|
| |
|
|
|
|||||||
| Zaproś Przyjaciół | Blogi | FAQ | Grupy społecznościowe | Kalendarz | Szukaj | Dzisiejsze Posty | Zaznacz jako przeczytane | Filmy |
| XXL 20 kg i więcej Na Waszą prośbę uruchamiamy forum dla tych, którzy chcą się integrować i wspomagać wzajemnie w walce z nie mniej niż dwudziestoma kilogramami. |
|
||||
|
Szumne zapowiedzi i postanowienia, a jak przyszła ciemna noc - poległam. Zjadłam jeszcze jedną kolację po północy i poprawiłam garścią słonych paluszków.
Tu chyba głowę trzeba leczyć :-( Na dodatek przeczytałam o diecie proteinowej Dukana i już nie jestem traka pewna, czy chcę South Beach czy tę proteinową (jestem bardzo mięsożerna). Czy ktoś umie mi pomóc? bo sama chyba nie dam rady :-(
__________________
Tu jestem: ostatni dzwonek - albo i po dzwonku ;0 - Grupy Wsparcia Dieta.pl protal od: 15.06.2009 do 20.10.2009; potem dieta własna na bazie dukana, od 14.06.2010 znowu Dukan modyfikowany
|
|
||||
|
aisak własciwie każda dieta- jeśli sie do niej stosujemy- jest skuteczna. Moja mama schudła już 16 kg na Dukanie i sobie chwali, ja natomiast kompletnie nie czuję tych protein. Musisz znaleźć swoją drogę do celu, a napewno się uda, jeśli chociaż troche chcesz. Trzymam kciuki i będę zaglądać co wymyśliłaś
__________________
![]() Ostatnie starcie "Jeśli jakiś problem da sie rozwiązać - nie należy się nim martwić, a jeśli nie ma on rozwiązania - martwić się nie ma sensu" |
|
||||
|
Wieczorne napady na lodówkę były także moim problemem, cały dzień się trzymałem, ale przyszedł wieczór i hamulce puszczały zupełnie... na szczęście udało mi się dogadać ze samym sobą, że zwyczajnie nie warto - czego też Ci życzę
|
|
|||
|
Kochana aisak102!!!
Nie chce Cie apsolutnie dolowac,ani tym bardziej zniechecac do diety,ja mialam za soba diete South Beach,no i po niej musze Ci powiedziec co sie stalo,jo-jo chociaz nie takie szybkie bo wrocilam do wagi wyjsciowej w przeciagu okolo 2 lat. Wiesz ja proponuje Ci przeczytaj watek Karo20,naprawde motywuje bardzo!!!!!Ja dzieki niej zaczelam odchudzanie,i idzie mi calkiem niezle bo juz za mna 17kg , z czego jestem bardzo dumna !!!!Powiem Ci jedno,jest bardzo cieszko odlalesc wlasciwa droge,ale warto,naprawde.Ja musze Ci przyznac przez pierwsze 6 dni bylam tak glodna,tak bardzo bolal mnie brzuch,ale powiedzialam sobie,ze jezeli przejde te 6 dni to napewno dam dalej rade,no i jak narazie jest ok,czasami mam slabe dni,ale i tak sie niezalamuje i nie wpadam w bledne kolo,tylko mowie sobie za kazdym razem,a co tam i tak jutro wracam do rytualu,czyli mojego zdrowego jedzenia .Musisz tak podchodzic do sprawy,bo nie sama dieta czlowiek zyje,co nie?![]() Trzymam kciuki i bede Cie podtrzymywac na duchu!!!Nie poddawaj sie daz do rzeczy niemozliwych!!! |
|
||||
|
Dziękuję bardzo za odzew, Dziewczyny :-)
Bardzo mi było potrzeba tych przyjaznych słów wsparcia! Wiktoria1982, ja też już tyle efektów jo-jo zaliczyłam, że jest mi teraz trudno samej pedicure zrobić, bo brzuch nie pozwala się dobrze zgiąć ;-)) Najgorsze jo-jo miewałam po 13 diniowej diecie kopenhaskiej. Traciłam 4 kg a zaraz potem nabierałam 6 kg. Zaraz pójdę na wątek Karo20 i poczytam. Nocturn, spróbuję sobie przetłumaczyć że nie warto uprawiać nocnego żerowania, ale kłódka na drzwiach lodówki byłaby w moim przypadku bardzo pożądana. Może napiszę parę inwektyw pod swoim adresem i powieszę na lodówce? TZ będzie się śmiał ... Nina, 16 kg Twojej mamy to bardzo zachęcający wynik. Możesz mi powiedzieć ile czasu zajęło mamie zrzucenie tych 16 kg? Idę wpisać moje grzechy do dzisiejszego dzienniczka kalori, oj będę się rumienić ...
__________________
Tu jestem: ostatni dzwonek - albo i po dzwonku ;0 - Grupy Wsparcia Dieta.pl protal od: 15.06.2009 do 20.10.2009; potem dieta własna na bazie dukana, od 14.06.2010 znowu Dukan modyfikowany
|
|
||||
|
Dzisiaj bez rewelacji - jestem z rodziną na działce, więc popracowałam trochę w ogródku (przy koszeniu trawnika spociłam się jak mysz - może conieco tłuszczu się wytopi?!??)
Zaraz idę spać i chyba nie będzie nocnego żerowania ;-)) Nadal nie zdecydowałam się na konkretną dietę :-( teraz na działce trudno byłoby mi jeść inaczej niż reszta rodziny. Dziś zjadłam ok. 1500 kcal, trochę dużo, ale i tak mniej niż to miałam w zwyczaju.
__________________
Tu jestem: ostatni dzwonek - albo i po dzwonku ;0 - Grupy Wsparcia Dieta.pl protal od: 15.06.2009 do 20.10.2009; potem dieta własna na bazie dukana, od 14.06.2010 znowu Dukan modyfikowany
|
|
|||
|
Fajnie ze kolejna osoba dołącza na forum
skąd ja znam to jo jo, zresztą wszystkie je znamy, dlatego tym razem nie tyle się odchudzam co zmieniam przyzwyczajenia żywieniowe chudnąc co nie co przy tym, mam nadzieje ze wyuczę się ich na całe życie. Jeżeli mogę coś doradzić odnośnie nocnych napadów na lodówkę, to jedz ostatni posiłek 3-4 godziny przed snem, jeśli pracujesz nocami i będziesz jeść tylko do 18 to potem będziesz myśleć tylko o jedzeniu i nie zdziwię się jak rzucisz się na coś, piszę to z doświadczenia bo te nocne eskapady kuchenne to był swego czasu horror.pozdrawiam i życzę wytrwałości
__________________
![]() DUKAN od 10.02.2010 Tu jestem: Kolejna zawzięta i zmotywowana laska - Grupy Wsparcia Dieta.pl
|
|
||||
|
Witaj dziewczyno po przejściach dietowych, i nie tylko.
Ja już nie zliczę, ile diet przeszłam i ile razy odwiedziło mnie jojo. Mam jednak nadzieję, że teraz mi się uda. A co tam nadzieję, mam taką pewność, bo odkryłam dietę stworzoną dla mnie. Jestem na diecie proteinowej od 19 stycznia, a ile schudłam, widzisz na suwaczku. I jestem niezmiernie szczęśliwa, bo jem to, co lubię i wtedy kiedy jestem głodna, nawet o 23.00 i tak na dobrą sprawę nie czuję, że jestem na diecie. A chudnę tak jakoś mimochodem. Pierwszy raz w życiu nie przerywam diety na wakacje (bo co mam przerywać, jak nie jestem na diecie?). Pierwszy raz w życiu nie myślę o tym, co zjem, jak osiągnę wymarzoną wagę. I pierwszy raz w życiu mi się uda, bo przecież będę mieć fazę utrwalającą. Jeżeli lubisz mięso, masz zdrowe nerki i jesteś gotowa dużo pić (ja przed dietą piłam nie więcej niż 0,5 litra, jak to zabrzmiało , a teraz pije 3 litry) to jest to dieta stworzona dla Ciebie. Tak dla przykładu napisze Ci moje menu na fazę białkową:Śniedanie: 2 jajka sadzone na 2 pasterkach szynki z indyka usmażone na patelni teflonowej przesmarowanej oliwą lub bułeczka otrebowa z szynką II śniadanie: serek wiejski light Lunch poza domem: Kotlet mielony usmażony na teflonie z mielonego mięsa kurczaka lub wołowego z dodatkiem otrąb lub pierś gotowana na zimno Podwieczorek: kilka paluszków surimi lub 2 palterki szynki odtłuszconej lub pół makreli wędzonej Kolacja: flaki wołowe gotowane samodzielnie lub rosól z jarzyn i piersi razem z piersią lub galaretka z kurczaka Przed snem (ja to nazywam drugą kolacją) serek ;ub jogurt odtłuszczony ze słodzikiem i cynamonem To jest menu, które ja lubię, każdy może sobie dobierać produkty według własnego smaku i ochoty I jak Ci się podoba? Jeśli być chciała wiedzieć więcej lub o coś spytać, zapraszam do siebie Trzymaj się
__________________
Dukan od 19.01.2009A ja chudne i chudnę, wieczór, rano, w południe - Grupy Wsparcia Dieta.pl Grzechy nie popłacają
|
|
||||
|
A, i jeszcze jedno, właśnie odkryłam, ze jesteśmy w tym samym wieku, Jesteś ode mnie starsza o 19 dni.
I chyba mamy wspólne miasto. A na pewno kochamy piesy.
__________________
Dukan od 19.01.2009A ja chudne i chudnę, wieczór, rano, w południe - Grupy Wsparcia Dieta.pl Grzechy nie popłacają
Ostatnio edytowane przez yvaaaaa : 12-06-2009 o 00:56 |
![]() |
| Bookmarks |
| Słowa kluczowe |
| south beach |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten wątek |
|
|
| Archiwum |