Logo

Nowosci
title_nowosci



title_nowosci
Pobieraj wiadomości
Czytaj w Google

Biuletyn Dieta.pl

Zamów już dziś aktualności na email
OK
belka

Nutrigenomika

W ostatnim dziesięcioleciu niezwykle dużo mówi się o znaczeniu zdrowego odżywiania w utrzymaniu zdrowia i dobrego samopoczucia. Powstają normy określające zapotrzebowanie na dane składniki odżywcze, które pod wpływem nowych badań i odkryć nieustannie są modyfikowane i udoskonalane.

Wiemy jednak, że każdy człowiek różni się reakcją na wszystko, co go otacza, w tym - na składniki diety, co jest wynikiem różnic w materiale genetycznym. Naukowcy identyfikują coraz więcej genów, odpowiedzialnych za poszczególne choroby. Składniki żywności, którą spożywamy mają zdolność wpływania na ekspresję niektórych genów, z drugiej strony, nasz materiał genetyczny decyduje o zapotrzebowaniu i przyswajalności składników pokarmowych, witamin i minerałów. Bardzo dynamicznie rozwijająca się ta wiedza poskutkowała powstaniem nowej gałęzi nauki o genetyce i żywieniu - nutrigenomiki. Jest to dziedzina, badająca wpływ diety na profil genetyczny człowieka, która być może w niedalekiej przyszłości będzie wykorzystywać testy genetyczne, określające predyspozycje do powstania chorób.
 

Obecność genu, odpowiedzialnego za daną chorobę nie determinuje jeszcze tego, czy ta choroba się ujawni, czy nie. Wiele chorób, jak choroby serca, neurologiczne, niektóre nowotwory rozwija się dopiero wówczas, gdy geny za nie odpowiedzialne są uaktywnione przez czynniki środowiskowe, m.in. składniki diety. Makro- i mikroelementy z pożywienia mogą wpływać na ekspresję genów działając bezpośrednio na DNA lub pośrednio - kontrolując sekrecję niektórych hormonów (hormony tarczycy, glikokortykoidy, glukagon, czy insulina).  

 

Ostatnie wyniki badań  wykazały, że prawie wszystkie składniki żywności wpływają na regulację ekspresji genów (kwasy tłuszczowe, cholesterol, glukoza oraz ich metabolity). Dobrym przykładem są fitoestrogeny, grupa związków należąca do flawonoidów. Ich budowa przypomina budowę hormonów steroidowych. Mają one wpływ na regulację genów związanych z gospodarką hormonalną (dlatego też panie w okresie menopauzy powinny zażywać preparaty zawierające izoflawony sojowe łagodzące dolegliwości tego okresu). Powszechnie znane są związki o charakterze antyutleniaczy (np. polifenole, występujące w dużych ilościach w zielonej herbacie), które uczestniczą w regulacji ekspresji genów związanych z transformacją nowotworową, regulacją cyklu komórkowego i procesu apoptozy (zaprogramowanej śmierci komórki), a także z odtruwaniem organizmu.

 
Takich przykładów jest znacznie więcej. Ciągle trwają badania, które zidentyfikują kolejne geny predyspozycji do pewnych schorzeń. W przyszłości będą mogły powstać zalecenia, dostosowane do profilu genetycznego konkretnej osoby, łącznie z bardziej precyzyjnym określeniem ilości składników odżywczych, na które dana osoba będzie miała zapotrzebowanie w związku z jej profilem genetycznym.
Nauka ta daje ogromne możliwości, gdyż w przyszłości pozwoli na lepszą profilaktykę i leczenie wielu chorób dietozależnych.

 

 

Justyna Jessa, dietetyk



2010-02-02 19:56:56
Ocena:
 
Dodaj swoją opinię
Prześlij znajomemu
Drukuj
Drukuj stronę

Dodaj komentarz

*Tytuł:
*Treść komentarza:

*Pole wymagane do wypełnienia

2010-03-08 - azydek: ...poczytaj mi mamo
Skasujcie komentarz
Pani Justyna ma rzadki talent do lepienia gniotów ze strzępków informacji wyrwanych z kontekstu. Zdanie "wpływ diety na profil genetyczny człowieka" mówi samo za siebie. Za taką bzdurę powinna powtarzać klase z biologii w szkole podstawowej. Następny kwiatuszek: "Makro- i mikroelementy z pożywienia mogą wpływać na ekspresję genów działając bezpośrednio na DNA lub pośrednio - kontrolując sekrecję niektórych hormonów (hormony tarczycy, glikokortykoidy, glukagon, czy insulina)." Jak to mawia Moja Żona: śmiac się, płakać czy g. mazać? Ignorancja z zakresu biologii komórki jest u pani Jessy przerażająca, może i lepiej, że nie podaje żadnych źródeł swych rewelacji, bo autorzy zadeptaliby się różowymi japonkami (a "takich przykładów jest znacznie więcej"). Osoby pragnące dowiedzieć się czegoś sensownego (i z bibliografią!) mogą sięgnąć do dostepnej w sieci (i znalezionej w 3 minuty prezentacji - hasło w google: dieta regulacja ekspresja geny) prezentacji: http://www.e-nujag.cm-uj.krakow.pl/materialy/Bromatologia2-OS.pdf przy okazji w wynikach jest kilka pełnych artykułów obrazujących stopień komplikacji ekspresji genów, warto zajrzeć choćby tu: http://www.phmd.pl/fulltxthtml.php?ICID=516464 aby zrozumieć jak denny poziom prezentuje pani Jessa.
2010-03-08 - azydek: jeszcze w temacie regulacji ekspresji
Skasujcie komentarz
http://pbkom.pl/pbkom/tom34/34PDF01/07%2015-30.pdf dla pani Justyny do poczytania, rycina nr 2 - z dedykacją za "bezpośrednie działanie na DNA lub pośrednie przez hormony (sic!)" A może na początek coś prostszego, np. operon laktozowy albo tryptofanowy?

belkaBottom
czas generowania strony: 0.293000936508