To do jego grubego brzuszka nei pasuaj takei chude nozki:P Moze ja mu oddam swoje nozki a on mi co Ty a to? Taka drobna wymiana:D
Wersja do druku
To do jego grubego brzuszka nei pasuaj takei chude nozki:P Moze ja mu oddam swoje nozki a on mi co Ty a to? Taka drobna wymiana:D
kurcze, Emka, watek załozony dzisiaj, a strony lecą, ze ho ho :D :D ;)
pozdrawiam, buziaczki :***********
Grzeje teraz gołabka sobie i obym nic więcej niezjadła :roll:
Ewentualni9e jakiś owoc :?
I żeby Mężuś na piwko mnie nienamawiał :lol:
To smacznego zycze:) Działa wam gadu gadu?:P Bo nie wiem czy cos u nich nawala cyz u mnie...
Dziękuje :lol:
Mi tez wasnie raz działa az nie.A myslalam,ze to wina internetu. :wink:
A teraz Ci dziala??
I wczoraj po gołąbku udało mi sie nic niejesc.Tzn piwka sie napiłam,ale bez zbednego objadania :wink:
Ja tez sie piwka napilam :oops: ... Niestety to moja zmora..
witam!
ja w pierwszej ciazy utylam 33kg!!
a w drugiej tylko 6kg!!
obaj synowie urodzili sie zdrowi ale ja po pierwszej wygladalam jak slon!wyszly rozstepy choc stosowalam dobre kremy!ja zarlam doslownie za dwoch!i do tego pelno slodyczy!no i duuuuzo lezalam!brr...koszmar!
w drugiej jadlam wszystko ale normalnie!no i pracowalam do dnia porodu!wygladalam slicznie bo tylko brzuszek mialam malutki a reszta super!!przytylam dopiero na wychowaczym :( :oops: no i walcze teraz!trche pozno,bo moj synus ma 4latka!ale jepiej pozno niz wcale!!
pozdrawiam i zycze pieknego,zdrowego DZIDZIUSIA!!!!!
Piwko nie musi byc zmorą jak sie do niego nic nieje :wink: Właśnie też z tym walcze :lol: