-
Ponieważ Pchelka11 jesteś bardzo pewna siebie i tej diety to życzę powodzenia. Jesteś w tym poście bardzo agresywna i piszesz bardzo niegramatycznie, przez co czyta się to raczej kiepsko.
Idąc dalej. Żadna z rozsądnie odchudzających się Nas nie odwleka śniadania do niewiadomo której godziny bo wiemy, że śniadanie to zastrzyk energii na cały dzień.
Zasady, które podajesz są oczywiście ogólnie znane, przyłączam się do poprzedniczek.
-
pchełka ma racje z tymi porami ...godzinami ...i regularnym jedzeniem...gdzies kiedys zrobili eksperyment na czlowieku ktory jadł nie zdrowo ale regularnie i ten co jadł w maire zdrowo:) ale nieregularnie...i ktory nie przytył..?...o dziwo ten co jadł regularnie..
-
mzoe cos pokrecilam z tym eksperymentem...ale regularnosc to jest to :)