Proszę o wsparcie- niestety reaktywacja..
Kochani...w ubiegłym roku przyłączyłam do Was. Udało się mi schudnąć 20 kg!! Moja waga pokazywała 60 kg!! to jak dla mnie super ...
No i... dużo zmian w życiu- kupno domu, obrona, drugi maluch... i kilogramy przybyły... Wciąż się usprawiedliwiam że : dużo pracy, nocne wstawania, remonty, że to wszystko prowadzi do tego, że jestem g łodna i... podjadam... :oops: :oops: :oops:
Ale chcę znów poczuć się lekko..wejśc w ciuchy z wiosny. Po prostu kochani czuję się kiepsko i chyba mam deprechę.. sama się napędzam. Niby postanawiam.. no- licze 1000... a potem :oops: szkoada gadać a potem... wyrzuty sumienia.
Kochani... proszę przyjmiecie mnie z powrotem? Proszę dajcie mi wsparcie, skąd mam wziać siłę?... Dodam ze dieta dla mnie to też sprawa zdrowotna (serducho po operacji). Pozdrawiam.