-
;)
Hejka wam wszystkim jestem studentką z Łodzi i postanowiłam coś ze sobą zrobić.Mam 155 wzrostu i waże 59-58 kilo jak obliczam sobie BMI to wychodzi mi że moja waga jest normalna ja jednak mam brzydką oponkę na brzuszku (ta oponka jest dziedziczna w mojej rodzinie :(). Dwa lata temu ważyłam 70 kilo więc uważam że zrobiłam duży postęp jeszcze 6 miesięcy temu ważyłam 55 kilo ale niestety zmienił mi się plan na uczelni późnie powroty do domu przez co jadłam często w chińskich barach co właśnie odbiło się na mojej wadze. aktulnie mniej jem staram się robić obiady w domu ćwiczę 15 min dziennie staram się biegać na orbiterze przynajmiej 10 min (niestety zazwyczaj wykańczam się po 5 chore serce) i 2 razy w tygodniu jeżdzę na callanetics :) troszkę tego jest :P. a muszę schudnąć do 8 września na ślub siostry mojego faceta muszę dopiec jego rodzince komentującej non stopa moją oponkę :twisted:
-
trzymam kciuki :D trzymaj sie swojego planu a powoli dojdziesz do swojego celu:) ja wciąż próbuje, chociaż różnie to bywa...raz jem bardzo mało i ćwiczę a raz się obżeram- takie sposobu bardzo nie polecam, bo działa z odwrotnym skutkiem;/
-
tak znam to z własnej autopsi ponieważ jak mój facet (też się odchudza został do tego zmuszony przeze mnie :P) zjedzie do Łodzi to zaraz idziemy to Sphinxa i tam ten pyszny karczej\k z grilla pycha no i co koniec ze straconumi kilogramami ale teraz nie koniec z tym tylko surówki i bary wegetariańskie :)
-
Hejka Owieczka :!: ja rowniez trzymam za Ciebie kciuki i gratul;uje duzego postepu wagowego i ciagnij tak dalej :!: :)
-
O ile wiem, tkanka tłuszczowa spala się dopiero po min 30 min ćwiczeń ;]
-
buuu to teraz mnie pocieszyłaś no nic trzeba będzie dłużej ćwiczyć :P
dziękuje wszystkim wspierającym mnie buziole dla was :*
-
hejka słuchajcie mam pare pytań do was
1 ile razy w ciągu dnia robicie "6" weidera lub 8abs-u
2 jak ćwiczycie oba zestawy w ciągu dni aczy tylko jeden sobie wybieracie
3 czy pijecie czerwoną herbatę i czy ona coś naprawdę daje
4 i czy to możliwe że jak przwyczaiłam organizm do około 500kcl to jak zjem więcej to zamiast szczupleć zacznę tyć od nowa moim największym problemem jest to że się boję jeść
moje śniadanie to najczęściej jest
biały ser 50 gr pół średniego pomidora i pół średniego ogorka popijane filiżanką czerwonej herbaty bez cukru
drugiego śniadania nie ma
obiad dzisiaj np śledź w śmietanie 70gr
podwieczorek brak
kolacja brak
wszyscy krzyczą na mnie że to za mało możliwe ale ja naprawdę nie jestem głodna więc ja już niewiem co robić help
-
Będę zagladać do Ciebie, choć cel mam zupełnie inny :-) A skoro wage masz w normie to cwicz przede wszystkim a nie uzywaj restrykcyjnych diet. A dieta 500 kcal to najglupsze co mozesz zrobic :shock: Jej.. zaczniesz tyc, bo metabolizm Ci sie spowolni. Powodzenia :-)
-
domyślam się że nie jest do dobra metoda jem tak od 2 lat już tzn z małymi przerwami i naprawdę tyle "osiągnełam" przez ten czas że teraz jak widzę o 1 kilogram więcej na wadze to na drugi dzień potrafię nic nie jeść głupota totalna ale to siedzi w mojej głowie i niechce wyjść :(:(:(:(
-
ale aj tez tak mam ze zobacze kilogram wiecej to od razu glodowka lub dieta.. to nei jest dobre.. trudno mi wierzyc ze masz tak 2 lata juz...
-
wiesz co wcześniej to było tak że ja nie jadłam przy innych jak chodziłam do szkoły i słyszałam że jestem gruba bo za dużo jem to nie brałam ze sobą nic do jedzenia nawet jabłka nic kompletne zero. wstydziłam się jeść ze swoimi rówieśnikami.a takie jedzenie ciągnie się juz za mną tak ja pisałam z małymi przerwami tzn jak mój chłopak jest w łodzi to pozwalam sobie na więcej ze względu na niego a potem znów taka "dieta" tzn katowanie się jak on to nazywa
co najlepsze ja nie mam problemu ze słodyczami mogą nie istnieć dla mnie fast food a co to jest jadam tylko jak Artur jest ze mną czyli raz na miesiąc ale niestety żyć nie mogę bez klusek, pierogów, knedli, leniwych poprostu jak tego nie mam to źle się czuję :oops:
-
Ehhh mam to samo, glupio sie czuje jedzaz przy innych, chociazby jablko albo kanapke, boje sie glupich spojrzen ;] Mam podobnie - wlasciwie slodkie moze nie istniec, wszelkie batony i cukierki , utylam wlasnie od rzeczy tego typu jak knedle z truskawkami, pierogi z serem polane smietana (mniam :)) kielbaska smazonaitp.itd. A co do cwiczen to popieram w 100% poprzedniczke tkanka tluszczowa spala sie dopiero po 30 minutach wiec nie musisz cwiczyc codziennie, cwicz na orbitreku np. 3 razy w tygodniu ale co najmniej 40 minut i mysle ze wtedy efekty beda lepsze.
-
no możliwe tylko że dla mnie 40 min na orbiterze odpada mam chore serce i dla mnie naprawde te 10 min które czasem uda mi sie zrobić jest wymęczające a na dodatek mój tatuś urwał regulator :? i orbiter jest ustawiony na 8 jak dobrze kojarze gdybym mogła zmiejszyć obciążenie to czemu nie powoli powoli ale bym doszła do takiego czasu a tak zostaje mi 10 min bo potem umieram