-
Bo chcieć to móc.. ;-)
Wiitaaam Was bardzo serdecznie na moim wątku :)
Postanowiłam tutaj założyć wątek ,ale na XXL też posiadam ;)
Nikt mnie tu chyba nie zna :D Mam na imię Angelika :mrgreen: Mam 18lat. Jeszcze w Marcu ważyłam pomoim odchudzanku 75 kg ,ale z przyczyn bulimicznych ,a później podwójnych kłopotów ze zdrowiem ważę 93 kg. :oops: Jest mi wstyd ,a z jednej strony rozumiem to chyba najlepiej. Choruję na toczeń układowy. Moimi lekarstwami są sterydy. Brałam bardzo duże dawki teraz już mniejsze ( dzięki Bogu ) :!: Od nich włączył mi się ogromny apetyt. I przez to wyglądam jak wyglądam. Chcę to zmienic chociaz mam dosć tych wszystkich diet...ale mam też dość swojego ciała. Na całym ciele mam rozstępy.Nigdy nie miałam az takich ... są fioletowe i tworzą głębogie rany. Stosuję maść na rozstępy dla matek w ciąży ipo kilku dniach zbledły mi na udach. Stosuję też antycellulitisowy na uda ,ramiona,brzuch i boczki.
Zaczynam swoją dietę od diety KAPUŚCIANEJ. Wiem ,że mogę tego żałować...wiem jak było u mnie keidyś z kopenhaską . Niesety ja potrzbuję choćby minimalnego spadku wagi. Dzięki diecie stracę trochę wody z organizmu ,która zatrzymuje sie w moim ciele jeszcze bardziej dzięki sterydom. aga w tydzień powinna spaść...potem będę stosować dietę dla mnie najodpowiedniejszą...myslę ,że granice 1500-1200.
Mam w planach ćwiczenia. W miarę możliwości finansowych bede uczęszczać na aerobik . Dochodzą jeszcze lekcje wychowania fizycznego . Ćwiczenia domowe..hm..myślałam o tym aby zacząć pomalutku ,a nie żucać się na głęboką wodę. Mam etapowo ułożone ćwiczenia. 5 etapów..każdy nadaje większy wysiłek robiąc to samo ćwiczenie.
Więc czas działać...
;)
-
hej:* Witaj moja imienniczko:) Oprócz imienia łączy nas też wiek 18 lat. ja też walczę z kg choć mam ich troszkę mniej. bedę tu często zaglądać i w miarę moich możliwosci podnosic cie na duchu i wspierać cię. wierzę że ci się uda że zgubisz te zbędnę kg. mozemy odchudzac sie razem jeśli chcesz:) razem podobno raźniej:) pozdrawiam ciepło trzymaj się:*
-
witam gorąco i życzę powodzenia :)
-
Hejka ja po kilku-miesiecznej przerwie wracam skruszona.Oczywiscie po raz kolejny sie poddałam.U mnie wszyscy sa szczupli moja mama i ciotki,moje przyjaciólki tez i kuzynki...wiec i ja bym chciała :roll: Idzie mi to bardzo ciezko,bo ja poprostu uwielbiam jesc :roll: Dzisiaj byłam u molego kuzyna na imieninach i było mi tak strasznie wstyd za siebie :roll: bylam najgrubsza dziewczyna :oops: Kiedys mi to tak bardzo nie przeszkadzało ale teraz bardzo mnie to denerwuje.Chciałabym sie czuc dobrze we własnej skórze :roll:i nie zastanawiac sie w co mam sie ubrac,zeby wygladac szczuplej :roll: Dlatego z checia sie do Ciebie przyłacze i bede tu wpadała kiedy tylko bede miala czas buziaki i głowa do góry....musi byc dobrze :D
[/list]
-
ja się załamuje jak przed lustrem stoje...
a jeszcze w tym roku mam studniówkę...
i kup tu człowieku sukienke na taki wystający brzuch.... =/
-
wybacz poprzedniczko ale 170 cm i 62 kg to wg mnie waga ok. jesli chcesz mozesz zrzucic 3 4 kg i juz bedzie figura modelki. a piszesz jakbyś naprawde miała wielki ogromniasty problem. wybacz ale irytują mnie tacy ludzie... laski z mojej klasy które wygladaja jak z okładki ale są taaakkkiiieee grube... irytuje mnie to ja musze schudnąć 17 kg. zeby moja waga była prawidłowa. koleżanka której wątekm komentujesz tez troche kg chce zrzucić. wiec wybacz ale twoje 62 kg przy 170 cm wzrostu troszeczke mnie irytuje. nie dlatego ze chcesz zrzucic z 3 4 kg. ale dlatego że robisz z tego jakąś straszną tragedię i conajmniej otyłość. a tak NIE JEST!!!! moze sie za bardzo unosze ale wkurzają mnie takie laski. nara
-
A ja też mam w tym roku szkolnym studniówke. I widziałam sukienki rozmiaru 44 piękne jak dla księżniczek...
Będziemy najpiękniejsze na sali...Będziemy księzniczkami .. :) :roll:
Dziękuję za Wasze słowa otuchy.. 8)
-
to, ze przy wzroscie 170 waze 62kg to nic nie znaczy...
w rzeczywistosci wcale nie wyglada to tak pięknie jak w cyferkach...
-
W ciągu matury schudniemy przez rozwolnienie dobre 10 kg ;) Mamy czas..będzie dobrze;)
Tymczasem idę już sobie...
Czas odrobić lekcje i nynki;)
Kolorowych.
Moje gg. 4252783
-
Studniówka.....kiedy to było.Fajnie macie zazdroszcze Wam :roll:
-
I jak tam idzie??Mam nadzieje,ze wszystko zgodnie z planem 8) Buziaki i pozdrawiam .... :wink:
-
Hej hej hej ;)
Dzień 1 .
Powiem tak.. Daję radę. I jestem w wielkim szoku :D:D Tak jakoś..smiesznie..że ja...po tym obzarstwie. Ale to pierwszy dzień i wszystko przede mną.
Cieszę się ,ze po tej diecie traci się wode z organizmu. Biorę sterydy i woda zatrzymuje się we mnie i puchnę. Uff.. A czy schudnę to wiem dobrze ,ze to tylko woda. No i może trochę brzuchol się zmniejszy :roll:
Dziś miałam 2 wf. Jutro zakwasy będą :evil: Dziś poćwiczę 20 minut w domu. Poziom pierwszy. ;) Nie będzie źle..wychodzi na to ,że po 6 tygodniach kondycja mi się poprawi i bede mogła działać o wiele lepiej z różnymi ćwiczeniami. Moze własnie joge dodam ,albo cuś. Ale nie chcę planować...Bo potem się zje*** :)
Więc trzymac ładnie kciuki żeby cały dzień mi tak ładnie szło. ;)
-
Dzień 2.
Wyczuwam brak tłuszczy w organiźmie. Zimne dłonie. Brr..zimno. Ciągle chodzę do wc. Raz tylko się wypróżniłam. < jak na razie> Staram się pić duzo gorących napoi. Dziś pozwoliłam sobie na cole light. Prócz tego czasem nachodzi mnie mysl...aby iść coś zjeść. Naleśnik,plince..frytki,parówki. Zauważyłam ,że myśl o jedzeniu nachodzi mnie bardzo często. Nie chcę aby życiem moim żądziło jedzenie. Oglądałam dziś na lekcjach film o mc'donaldach. Ludzie tak wyglądają jedząc fast foody ..a ja nie jem ich i jak wygladam?? Zastanawiam się czy aby to tylko ułatwienie sobie sprawy tym ,że "jestem gruba bo jestem chora..biore sterydy". Przecież od zawsze byłam pulpeciątko. Raz udało mi się schudnąć...z Wami. W marcu sięgnełam 75 kg. Gdzie one są !!
Będę walczyć.!
ps- smaruję moje sine ,fioletowe rozstępy kremem dla matek. Zauważyłam bardzo duże polepszenie na udach...one bledną :o
-
hejka najwazniejsze ze sie nie poddajesz...ja dzisiaj zjadłam czekoladowego batona i mam wyrzuty sumienia mimo tego ze bylam 2 godziny na aerobiku :roll: