teraz to juz z 600 ;/
podjadlam sera bialego ;/
Wersja do druku
teraz to juz z 600 ;/
podjadlam sera bialego ;/
i bardzo dobrze zjedz jeszcze coś bo zrobisz sobie krzywdę
jednym słowem : ANOREKSJA!!!!!!!!!!! idz do psychologa. to moja jedyna rada.
to jakaś kolejna prowokacja?
ostatnio zaroiło się tutaj od panienek 90/60/90 z histerycznymi problemami z figurą, jedzących 150kcal dziennie i zażywających Adipex i Meridię
:?
niestety nie przetłumaczysz, więc mozna tylko współczuć... :roll:
nie brałam, nie biore i nigdy nie bede brac Adipexow i innych swinstw.
nie umiem się juz kontorlowac z jedzeniem, na oczach mam tylko kcal :/
moj wyglad wcale nie jest idealnie piekny z wymiarami 90x60x90
i nie jestem panienka z histerycznymi problemami z figura!
Dawaj foto w stroju kąpielowym to ocenimy to racjonalnie :D
sorki Cynamonek, ale pozwole sobie to glosno wykrzyczec: MASZ PROBLEM.
uzalezniona od odchudzania??
a jakie masz poza tym problemy ze soba?? rozumiem, ze za bardzo sie nie kochasz. Marnujesz sobie zycie i zdrowie. Ty dziewczyno nadal sie rozwijasz i rosniesz i moze kiedys chcialabys miec dzieci. Nie stracilas jeszcze okresu?? Poza tym jezeli chcesz miec bardziej kobiece ksztalty, wez sie lepiej za cwiczonka, ale sie tak nie glodz.
hej Cynamonku :* :wink: zgadzam się z resztą dziewczyn, nie powinnaś się odchudzać..ale jeśli się sobie nie podobasz to lepiej poćwicz :wink: absolutnie nie powinnaś jeść 500 kcal dziennie, to jest w ogóle nie do przyjęcia. nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo rujnujesz sobie zdrowie?
z moim zdrowiem jest wszystko w pozadku.
(oczywiscie nie liczac tych schorzen ktore mam juz od lat)
staram sie juz jesc troche wiecej. ale wiem., ze mam z czego zrzucac.
chcialabym zrzucic te 3-4kg a pozniej po prostu utrzymywac ta wage.
tylko sie boje ze jak juz pojdzie te 3kg to bede chciala wiecej :?
powiedzmy ze moj obecny wyglad nie jest najgorszy i w sumie nawet mi sie podoba. ale to silniejsze ode mnie :?
poradzcie co mam robic zeby nie przytyc, ale tez nie schudnac za duzo, bo mnie widac nie bedzie (jak to mama mowi).
co do cwiczen; mam dosc sporo ruchu. bo i staram sie na normalnym wfie w szkole i jezdze konno co jest duzym wysilkiem.
pozdrawiam :)