To ja z Tobą :) Zaczełam w zeszłym tygodniu i juz są efekty diety MŻ Cuda robi brak słodyczy i kolacyjek :) Buziaki
Wersja do druku
To ja z Tobą :) Zaczełam w zeszłym tygodniu i juz są efekty diety MŻ Cuda robi brak słodyczy i kolacyjek :) Buziaki
Zapomniałam dodac że pomaga mi w tym lekarz -hipnotyzuje mnie bym nie jadła , na razie daje to efekt , faktycznie nie jem tego czego nie powinnam , w piątek znowu jadę Zobaczymy :) Powinien jeszcze mi wmówic że nie pije alkoholu Za dużo tych imprez
Tak w ogóle to aktualnie mam ssanie w żołądku ale....jestem dzielna Wspomoże mnie ktoś???????
moze gdybys zaczeła temat jakos normalnie ktos by sie odezwał bo ja tego topicu nie zrozumiałam/moze głupia jestem/ przyłanczasz sie sama do siebie czy jak?? najpierw powinnas napisac cos o sobie ile masz wzrostu wagi lat jaka diete stosujesz... a ty wystakujesz z przyłanczam sie to ja z tobą którego wybacz ja nie zrozumiałam a później pomyslałam ze ktos jest złośliwy i sie z naszej wspólnej walki nabija. Pomyśl co piszesz napewno dostaniesz jakis odzew bo dziewczyny tutaj pomagają.
Przede wszystki nie chciałam zaczynac nowego tematu ale kliknęłam nie tam gdzie trzeba :) No i tak wyszło , za cholere nie potrafie sie tu odnalezc , chyba za stara jestem na internet , gubie się :) Tak naprawde to chcialam przyłączyc sie do dziewczyny która zaczęła sie odchudzac od 1.11 Stało sie , przepraszam jeśli kogos uraziłam
A wracając do tematu tu jak zaczęłam się odchudzac to miałam na wadze 74 kg dzis to juz 69 Mam 162 cm wzrostu i zawsze miałam problem z wielkimi cyckami , które ważą pewnie z 5 kg Przez to wydaje się byc okrąglejsza niz jestem :) Oprócz tego że nie jem słodyczy i kolacji to uczęszczam na aerobik 3 czasem4 razy w tygodniu Wzięłam sie za siebie Bardzo chce wytrwac Poproszę o wsparcie :cry:
Życze powodzenia .
Na pewno się uda.
Ja też walcze i mam nadzieje na zwycięstwo.
http://www.gify.org/obrazki/01/018.gif
Dzięki wielkie Trzymam kciuki za wszystkich kochanych grubasków z sobą włącznie Uda nam się Dziś nie mam dobrego dnia mam nadzieje że nie spowoduje to kupienie sobie czekolady :cry:
ja równeiż zycze powodzenia:0
ja tez tak miałam kilka razy, nie ma się co przejmować. ;p nikt na internet nie jest za stary. ;p
:D Wierzcie mi że czasem bardzo trudno odnależc się w tym zagmatwanym świecie komputerowym Mam nadzieje ze wieej osób nie uraziłam Buziaczki wszystkim
malgoska72 jak chcesz to możesz odstąpić mi troche swoich 5kg cycków bo ja mam 75cm pod biustem a w "biuście" 82cm i by mi sie przydało... :P
Pulchra z miłą chęcią , marze o tym by miec 75 pod cycochami a w cyckach ładne B a tu dupa :) mam 85 pod a miseczka d Załamka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak wiesz jak to się robi to jak w dym do mnie daję Ci połowę
Jak sie podzielimy po połowie to obie będziemy mieć zapewne ładne pełne D wchodze w to!!! :P Serce da sie przeszczepić to czemu nie ccuszki?! Chyba musimy sie zglosić do programu "Chcę być piękna" to nam pomogą. hahhahahahaha :lol:
ciekawe z tym programem, nie powiem :lol: :lol:
a tak wogóle to jak idzie dietka,
a światem kompuetrowym się nie przejmuje dojdziesz do wprawy i zobaczysz jak będziesz śmigać w sieci :)
Dietka jako tako , nie jadam kolacji ani słodyczy ale nie licze kalorii wieczorem mnie zalewa sok żołądkowy ale dzielna jestem W sobotę będę się wazyc to zobaczymy Trzymam się :) Dzięki za wsparcie :) A powiesz cos o sobie ?
Pulchra nie moge do programu , z chęcią oddam Ci cycki ale wiesz tam robią wszystko , mąż by mnie zabił :lol: za cycki tez by mi się oberwało :lol: A co tam ...
Hmmmm... no racja tam przeprowadją remont ogólny. Mogli by nas nieźle popsuć. Ale same raczej niedamy rady obdzielić sie Twoimi cyckami więc pomysl umarł. Buuuuu.... Tobie cycochy schudną ale mi pozostało chyba juz tylko odkładać kase na silikony. W końcu podczas diety dużo zaoszczędze bo niekupuje piwska i kebabów :P
Dzielna jesteś że niejesz kolacji. ja jakoś nieumiem zasnąć głodna. A jak mi sie udaje to
rano jestem na granicy omdlenia. więc na kolacje jem grejfruty żeby sie zapchać i jest super :wink:
Kochana jak patrze ile Ty juz schudłas to pękam z zazdrości i podziwu , jeszcze nigy mnie się to nie udało , tym razem zamierzam schudnąc prawie 20 kg Coś marnie idzie .... :lol:
Nie moge sie doczekac soboty zważe sie i zobaczymy :)
tak sobie czytam i czytam i mnie oświeciło, że stosuję taką samą dietę jak Ty Małgosiu:) i tez tonę w potokach soku żołądkowego wieczorami :wink:
trzymajcie się dzielnie dziewczynki 8) 8) 8) 8) 8) będę tu zaglądać
Powodzenia Ruta , daj znac jak Ci idzie , mnie własnie zaczynaja zalewac soki trawienne :) nie dam się :x
Też życze powodzenia ;) ja 5 dzień jestem na kopenhadzkiej i nie powiem miałam chęć dzisiaj zrezygnować, ale się powstrzymałam i postaram się dotrwać ;)
późny wieczór czyli głodna, bardzo głodna...... nie dam się 8) 8) 8)
Zaczął się trzeci tydzien odchudzania , na mojej osobistej wadze waże 68 kg Czyli ładnie by bylo ale na innej cholernej wadze waże 71 Załamka Nie wiem co sądzic Wybralam wersje 68 i nie kupuje innej wagi :lol:
o slodyczach w ogóle nie mysle , za to brakuje mi np mięcha !!!!!
Odstawiłam od wczoraj chlebek nawet czarny ...buuuuu...., tak mi kazano :cry:
Jakos chyba sobie poradze , nie umiem zmienic tego obrazka na dole Jestem beznadziejna , czyżby jakiś dół? Ciekawe jak będę wyglądac ważąc 55 Mója waga docelowa to marzenie ostatnich 7 lat A kiedys tyle ważyłam ....
no to super że Ci dietka dobrze idzie :) trzymam za Ciebie kciuki :) ale kurcze czemu odstawiłaś czarny chleb i nie jesz za wiele miesa hę?? :)
O ho ho! Widze że sie nam koleżanka dobrze trzyma! Gratuluje! Nie daj sie pokusom!!! Kup sobie słodzik w razie jakbyś miała nagły atak chęci na słodycze. A jak brakuje mięcha to polecam kurczaka i indyka. A co do pieczywa to grachamka z drobiową szynką na śniadanie nikomu nie zaszodzi. Trzymam za Ciebie kciuki!! I to mocno!!!
miło słyszeć, że u kogoś waga jednak spada, bo moją coś nie chce :(
dołączę się do koleżanek powyżej, po co odstawiać chleb, jedna, dwie kromki dziennie nikomu nie zaszkodzi, a mięso drobiowe, też zdrowe :)
Kolejny dzien , na sniadanie zjadłam jajko , plaster wędliny drobiowej i parówkę drobiową , zaczynam powoli szalec z powodu drobiu , na obiad zrobiłam sobie bigosik własnego wymyślunku :) Kiszona kapustka duszona jedynie w wywarze z kostki wołowej Knora i dołozyłam do tego indyka , najpierw go ugotowałam w przyprawie Gyros Miód w gębie Teraz pije sobie kawę i do jutra o jedzeniu musze zapomniec , pozostają tylko gumy bez cukru , które chyba mają cukier :lol: Chleba mi nie brakuje w ogóle , słodyczy też nie , ale jakaś taka bezsilna sie staje , nie mogę sobie kupic kawał ciasta i poużalac się nad sobą , cholera ......tżeba myślec perspektywicznie Moja waga ma byc 55!!!!!!
Napiszcie co robicie z tego drobiu , bo mnie juz pomysłów brakuje
Tam miało byc TRZEBA zjadła literkę :)
Narobiłaś mi ochoty na bigosik.
Chyba zrobie sobie taki niskokaloryczny.
Miłego dnia zycze
http://download.klimacik.pl/e-gify.com/1723.gif
Co do drobiu...
Ja robie np mielonke z indyka z warzywami. Podduszam papryke, cebule i pomidora na patelni bez tuszczu. Później dolewam do tego sos-3 łyżki koncentratu pomidorowego z przyprawami i czosnkiem. Kupioną mielonke z indyka mieszam z piersią z indyka zmieloną przemnie bo ta kupna jes strasznie tłusta następnie podsmażam bez tłuszczu. I doaje tewarzywa z sosem.
Grillowane dobrze naczosnkowane udko też jest obre. A i polecam gotowan szyjez indyka. Pyszna jes tlko ją trzeba ajpierw z tłuszczu obrać.
Dzięki za przepis Jutro zrobię indyka , a co ?? :) Będę sobie żałowac , wchodze jutro na wagę , mija trzeci tydzien , cholera jeszcze nigdy tak długo na diecie nie wytrzymałam To jest cud :lol: Choc małe szanse żebym ważyła mniej , ale z drugiej strony tyle w życiu diet wypróbowałam że to pewnie własnie efekt uboczny :) Buziaki Grubaski i do poniedziałku , nie dajcie sie !!!!!