-
nie chce ale muszę
Wszyscy piszą chce schudnąć ale jestem ciekaw jak się za to biorą. Zapewne wiekszość z odchudzających ma takie podejście jak ja czyli słomiany zapał. Jednak teraz postanowiłem się zawziąść i ruszyć do roboty. Mam 102 kilo i poroblem ze wszystkim, począwszy od wchodzenia po schodach skończywszy na s..e.
Mam dość bycia grubym i ociężałym idę na wojnę, pierwszą bitwę już wygrałem - popatrzyłem sobie w lustro i powiedziałem sobie stop . :twisted:
-
gratuluję podejścia, mam nadzieję że będzie ci świetnie szło:)
-
gratuluje w ogóle tego ze się zdecydowałes to ważne ...
3mam za Ciebie kciuki i wierze ze sie uda:)
-
najważniejsze to się zmobilizować i zacząć zmieniać nawyki
trzymam kciuki i postaram się wpadać żeby zobaczyć co u ciebie slychać
zobaczysz damy radę :) :)
-
Witam! Trzymam kciuki! Pewnie, że aby wygrać wojnę trzeba najpierw wygrywać mniejsze potyczki :D Napisz ile masz wzrostu i lat. Bo na mężczyźnie inaczej układa się tłuszczyk i może nie jest tak źle? :wink: Ja mam otyłość brzuszną więc statystycznie męską przypadłość :lol: ale nic to walczę. Pozdrowionka!
-
Zycze wytrwalosci :D a w przypadku braku motywacji,zawsze zagladaj na forum :)
-
jest takie powiedzenie `nie mierz wszystkich swoją miarą` ;p
powodzenia! :)
-
I tu sie mylisz moj drogi mysle ze na tym forum jest mnostwo osob ktore juz udowodnily albo jesli jeszcze nie to tylko kwestia czasu kiedy to zrobia ze nie tylko slomiany zapal ich tu trzyma :) zycze Ci zebys i ty byl jedna znich!! trzymam kciuki za ciebie pozdro
-
pre do przodu
właśnie powróciłem z urlopu w szklarskiej, było fajnie, spacery i odpoczynek dosyć aktywny, zamiast ziemniaków surówki- aby tak dalej. Jak zejde z waga do 97 zaczne powoli biegać, narazie pozostane przy 30 min marszach i godzinnej jeździe rowerem. Od dzis zmiana ilości posiłków jak i ich jakości. :lol:
-
życze wytrawałościu tu z pomocą ludziz forum na pewno Ci się to uda ;) to dodaje motywacji! Naprawdę! Trzymaj się i walcz! ;)