a swieta zo dobrze dziekuje :wink: dietetycznie ale wspaniale :wink: jutro silownia :wink: ja nie mam czasu na za dlugie swietowanie :wink: trzeba pakowac a nie sobie odpuszczac :)
Wersja do druku
a swieta zo dobrze dziekuje :wink: dietetycznie ale wspaniale :wink: jutro silownia :wink: ja nie mam czasu na za dlugie swietowanie :wink: trzeba pakowac a nie sobie odpuszczac :)
Witaj!!
JEstem pierwszy raz na Twoim wątku.
też mam bardzo duzo nadprogramowych kilogramów
bo aż 20...
tyle ze ja jestem bardzo młodziutka bo mam 16 lat
i to jest u mnie przyczyną smutku!!!
czy moge sie do Ciebie przylaczyc?
tyle ze ja chce zaczac od nowego roku..;)
no kiniaE jasne ze mozesz sie przylaczyc. i od razu opieprz z miejsca, nie odkladaj przejscia na diete!!! jesli sie zdecydowalas to od razu zaczynaj. tu i teraz! odkladanie nic nie da. trzeba sie zebrac w sobie i zaczynac. a propo twojego wieku, ja pierwszy raz przeszlam na diete w wieku 15 lat i wtedy szlo mi duzo szybciej niz teraz.takze jak sie przylozysz to na pewno sie uda. Trzymam za ciebie kciuki i tak jak mowie zaczynaj od razu bo naprawde nie ma na co czekac.
muszka :arrow: no tak w sumie to masz rację, od dzisiaj zaczynam
dzisiaj małe oczyszczania tzn, zjem mniej bo musze po switach "spłynąc" z tego cięzaru
hej muszka :) i jak tam idzie? waga spada?
no bubus kochanie powoli leci w dol :P ja mam czas...do wakacji :D dzisiaj oczywiscie na silce bylam :wink: i jutro pewnie tez :wink: takze dalej sie nie daje :D
Dzielna z Ciebie muszka :)
Walcz dalej Kochaniutka, a napewno we wakacje będziesz się cieszyła nową sobą :)
I pamietaj muszko, że robisz to dla samej siebie :) Nie dla mnie czy dla kogoś innego - tylko dla siebie samej, a wtedy wszystko będzie prostrze :)
pomozemy ?
pomozecie !
Slonko i jak tam dietka idzie ?
Witaj :)
Jestem pierwszy raz na Twoim wątku i bardzo mi się tu spodobało. Gratuluję samo zaparcia w dążeniu do celu, ja też się muszę do tego znów zabrać ;) Życze powodzenia w dalszym odchudzaniu :*
A tak na marginesie to bardzo dobrze, że pogoniłaś swego eksa. Nie wolno nikogo wyzywać od grubasów :!: :!: :!: :evil: Pamiętaj również, że szczęście nie zależy od ilości kg tylko od samej siebie. Wiem, że to co powiem zabrzmi jak wyświechtany slogan, ale na prawdę wszystko zależy od tego co masz w głowie. :)
ehh...ta moja silka.. :wink: i love silka :oops: nie wiem jak moglam nie cwiczyc.... :shock: chyba mialam jakies zachwianie wtedy :roll: ale co tam, idzie na razie spoko :P slodycze itp kusza ale sie nie daje :wink: do wakacji to ulalala :D