-
Moj problem
Witajcie, nie wiedzialam czy to dobre miejsce zeby napisac ale mysle ze tak. Moj problem polega na tym ze mimo iz waze 49 kg nie jestem zbyt szczupla. Mam 160 wzrostu i wydawac sie moglo ze jestem bardzo zgrabna ale niestety tak nie jest. Wiele moich znajomych wazy 50 - 52 kg i sa pare cm wyzsze a wygladaja jak kruszynki. Nie pije zbyt wiele wiec na pewno nie jest to wina wody. Moze to wina ciezkich kosci? Nie wiem. Do pasa wygladam jeszcze ok, ale ponizej nie jest juz tak ladnie. Moim problemem jest dol brzucha (ponizej pepka), duza pupa, masywne nogi (mam duze miesnie na lydkach). Zblizaja sie wakacje, a ja chcialabym pokazac sie na plazy bez kompleksow, z ladna figura i bez cellulitu :(
Narazie nie mam zbytnio mozliwosci aby cwiczyc, gdyz nie posiadam w domu zadnych sprzetow, ale gdy tylko wyjdzie slonko w ruch pojda rolki, rower, spacery, a moze i bieganie? Teraz chcialabym zastosowac delikatna dietke, zmniejszyc ilosc weglowodanow, a zwiekszyc bialko. Dodac wiecej zdrowych rzeczy (owoce, warzywa) zamiast slodyczy.
Co wy na to? Prosze o porady
-
Hej:) ja tez mam masywne uda, lydki i cellulitis. Najbardziej wkurzaja mnie moje lydki - bo w spodnicy wygladam nieciekawie. Slyszalam, ze na lydki pomaga rozciaganie. na reszte moge polecic cwiczenia i wcale nie trzeba miec sprzetu :)
Internet daje teraz kupe mozliwosci :) na youtube na pewno znajdziesz wiele filmików z cwiczeniami :)
-
Kobiety dzielą się na takie które są od góry szczupłe, ale za przeproszeniem mają szerokie dupy, miałam taką koleżankę w klasie z tym sie raczej nic nie zrobi z tym sie człowiek rodzi i już ja mam męską budowę ciała mam szerokie ramiona ale jestem na maksa wąska w biodrach.
-
genetyka swoja droga a odchudzanie swoja. Moze sa jakies sposoby zeby zaradzic na moj problem?
-
nie wiem czy odchudzanie Ci pomoże.
wiesz, niedowaga tez nie jest dobra.
na brzuch może spróbuj brzuszki, albo A6W (chyba tak się to pisze) . dobrze też ponoć robi kręcenie hula-hopem:)
pomóc mogą bieganie i jazda na wrotkach.
a moze basen? albo aerobic.
może mogłabyś się przejść na siłownię i poprosić o konkretne ćwiczenia na dane partie ciała :)
powodzenia ! :)
-
Jestem teraz przed matura wiec nie za bardzo mam czas, dlatego jesli chudniecie ma jakis sens chcialabym zrobic to teraz a pozniej cwiczyc i cwiczyc. Rower, rolki, spacery to zaczne od razu kiedy wyjdzie slonko i zrobi sie troszke cieplej bo teraz to trudno jak zimno i wszedzie kaluze. Moze faktycznie sprobuje z hula hopem, bo kiedys mialam po tym dobre efekty :) A co powiecie o skakance, czytalam wiele postow i czesc osob mowi ze pomaga na chudniecie a czesc ze rozbudowuje, co niezbyt mi odpowiada. A co do niedowagi to nawet nie mam na nia ochoty bo wage mam dobra, najwyzej te 2 kg zeby troche sie wysmuklic..
Moze macie jeszcze jakies pomysly?
-
jesli chcesz odchudzic troszke nogi i pupe to polecam skakanke, bieganie i rower, moim zdaniem skakanka odchudza nóżki tylko liczy sie regularnosc, im czesciej tym lepiej
-
Z tym problemow nie bedzie bo skakanke mam, dobra, skorzana a i skakac bardzo lubie.. tylko martwi mnie fakt ze tluszczyk zaczyna sie spalac po 20 min a skakac po pol h na skakance to huh :o
Rower rower.. marzenie.. tylko troszke ciepla i bez tych kaluzy bo nie mam blotnikow :D