Hej :!: Proponuję stworzyć zbiór przeróżnych motywacji do walki z nadwagą. Gdy przyjdzie chwila załamki, zawsze będzie można tu zajrzeć i przypomnieć sobie po co to wszystko :!: Pozdrawiam :!:
Wersja do druku
Hej :!: Proponuję stworzyć zbiór przeróżnych motywacji do walki z nadwagą. Gdy przyjdzie chwila załamki, zawsze będzie można tu zajrzeć i przypomnieć sobie po co to wszystko :!: Pozdrawiam :!:
moja motywacja - spojrzeć w lustro i się nie przestraszyć / nie prosić w sklepie o największe spodnie i nie spalić się ze wstydu bo też są za małe :)
1.Przede wszystkim dla samej siebie się odchudzam:):):)Aby czuć się lepiej i lepiej wyglądać:)
2. dla super ciuchów które będę mogła nosić jak schudne a które teraz są dla mnie marzeniem :wink: :wink: :):)
lat to raz
dwa to to ze jestem mloda mam dziecko a to nie usprawiedliwa mojej nadwagi . mlode matkli sa szczuple. ja je widze.
nie lubie ja mi boczki wychodza to trzy
brak fajnych ubran w rozmiarze xxl cztery
chce sie dobrze czuc i nie wstydzic sie siebie. nie chec tez zeby maz sie mnie wstydzil choc nigdy tego nie okzal.
to chyba tyle . jak cos mi sie przypomni to napisze
CIUCHOWE:
żeby ładnie wyglądać w bikini,
móc nosić topy i inne mniej zakrywające ciało ubrania,
zmieścić się w swoje stare, śliczne ubrania,
LUSTROWE:
lubic swoje odbicie w lustrze,
SIEDZENIOWE(;)):
żebym jak siedzę nie mieć fałd na brzuszku :P
SPORTOWE:
normalnie wyglądać w tańcu,
szybciej się ruszać.
SPOŁECZNE:
żeby mi ciotka nie mówiła, ze jestem gruba, bo jak jeszcze raz to zrobi, to powiem jej, że to rodzinne i jednak mamy jakąś wspólną cechę :P:P
To podobnie jak u mnie. U mnie głównie dla : lepszego samopoczucia, wzrostu pewności siebie, wyższej samooceny, ładniejszych ubrań, no i lepszego wyglądu. Pozdrawiam :)
Bo wiem że jestem ładna, ale skoro moge być jeszcze ładniejsza to czemu nie ;) O!
Witam,
Agusia podpisuję się pod Twoimi slowami, dodalabym też, chcialabym żeby mój mąż byl ze mnie zadowolony w taki męski sposób mógl powiedzieć :moja żona to niezla laska-chyba jestem próżna ale co tam pomarzyć można, a ja staram się to marzenie zrealizować.. 8)
pozsdrawiam i życzę udanej zabawy sylwestrowej
moja motywacja?
włożyć w końcu latem dwu częściowy strój, teraz noszę jednoczęściówkę z stresem, że wszyscy mi się przyglądają