Zaczynam od dziś.
Czy ktoś to stosował ? a może jakieś podpowiedzi praktyczne ;-)
Szukam współtowarzyszek " niedoli" ;-)
Wersja do druku
Zaczynam od dziś.
Czy ktoś to stosował ? a może jakieś podpowiedzi praktyczne ;-)
Szukam współtowarzyszek " niedoli" ;-)
peeliong kawowy robie sobie raz w tyg :D
a foliowanie dla mnie to jest bezsensowne :)
hej cafe75!
peeling z kawy jest the best naprawde polecam ;D
Ja robię raz w tygodniu. Ale kofeina dostaj e się do obiegu więc trzeba uważać pijąc dużo kawy.
A jak robi sie taki peeling z kawy? Naprawde sa efekty?
Sposób sprawdzony.
Z całego serca polecam.
2 czubate łyżki kawy,2 czubate łyżki soli..do tego troche oliwki albo balsamu.
Przepis nieco zmodyfikowany dodatkowo przez sól..ale rewelacja.
Ta porcja wystarczy mi na zrobienie peelingu od pasa w dół...własnie tam gdzie mam swoje małe problemy;)Raz na tydzien w zupełnosci wystarczy...ale jak sie szorowac to tak 15 minut...nie krocej..nie dłuzej...to w sam raz...
peeliong kawowy - polecam !! :) ladna skora po nim sie robi... i lepiej dzialaja balsamy po takim pelingu :)
Musze poczytac gdzies o tym foliowaniu zwlok, kolezanka tez sie foliowala przed pojsciem na silownie zawsze, ale jakos specjalnych efektow u niej nie zauwazylam.....mimo, ze ona chwalila pod niebiosa te balsamowanie zwlok i folie spozywcza...czy to nie placebo?
hej :) nie wiem dokładnie jeszcze o co chodzi w tym peelingu ale czytałam że Naomi Campbell go stosuje więc też mam dziś zamiar zacząć :) pozdrawiam.
o efektach powiadomie ;)
Peeling z kawy jest naprawdę wspaniały. :) Skóra po nim jest delikatna i świeża. Zawsze wmasowuję po nim balsam ujędrniający. :)
ja dwa dni temu po raz pierwszy w zyciu 8) zrobiłam peeling kawowy :) i musze stwierdzić, że jest to rewelacyjna sprawa :) skóra zrobiła się jedwabiście gładka :) po zwykłym peelingu nie miałam aż takiego rezultatu :roll: w sumie dziwne? :roll:
mam tylko jedno pytanie, jak często można taki peeling stosować? jest to jednak kawa,
przy masażu przenika do krwi...więc chyba nie zaczęsto? jak myśliscie? raz, może 2 na tydzień? :)
Ja też stosowałam ten peeling, ale wszystko było po nim później upaprane no i mama nie pozwoliła mi go robić bo fusy spływały do wanny i się zapychała :/
Ale wczoraj zrobiłam sobie inny wynalazek. Smaruje się tym nogi, zawija folią i na godzinkę pod koc.
Jak ściągnęłam folię to uda byly tak napiete, że nie dało się ścisnąć ich(tak jak przy sprawdzaniu cellulitu). Także to taki szybki efekt mega ujędrniający.
Zamierzam stosować to raz w tygodniu i zobaczymy czy przyniesie efekty ;)
Czym "tym" wysmarowałaś nogi?
Już podaję przepis ;)
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
1 łyżeczka kakao (ma być naturalne,niesłodzone, ale ja nie miałam więc dałam zwykłe do picia)
2 łyżeczki imbiru
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżeczki spirytusu salicylowego (do kupienia w kiosku za jakieś grosze)
2 łyżeczki oliwy lub oleju
Wymieszać to wszystko i jak będzie za gęste to dodać wody. Nie wiem dokładnie jaka ma być konsystencja, ale chyba im rzadsze tym lepsze, bo jak miałam średnio-gęstą papkę to mi się zbrylała w niektórych miejscach jak smarowałam i troche odpadała.
Posmarować się tym, owinąć folią i pod koc na ok. 1h. Spirytus sprawia że czuje się grzanie tych nóg.
Później zmyć to zimną wodą i najlepiej wsmarować jakiś specyfik antycellulitowy lub ujędrniający.
Niezłe :)
Muszę wypróbować .
peeling kawowy raz w tyg :)
brzmi ciekawie, tez musze sprobowac ;)
Ja też robiłam pealing kawowy, skóra jest po nim super.
ja własnie peeling robię siedzę owinieta w dwie bluzy i spodnie no i oczywiscie folie ;) tylko zmodyfikowałam przepis dałam kawę mielona kakao oliwkę i spirytus zobaczymy co z tego wyniknie :) póki co pieknie to pachnie ;)
Zrobilam dzisiaj pilling- kawa+ sol+ zel pod prysznic, coby sie troche pienilo, bez zadnego tam foliowania i jestem bardzo zadowolona- skora sie napiela i wygladzila.
ALE
zaczelo mnie nurtowac pewne pytanie:
skoro kawa wchlania sie do krwioobiegu przez skore, to czy taka sama wlasciwosc ma sol? To by bylo raczej dla nas zgubne...(ja wsypalam 2 lychy soli), a co za tym idzie wszelkie kapiele morskie bylyby nie wskazane dla osob odchudzajacych sie..
Tak sobie zaczelam spekulowac, no ale nie wiem czy napewno tak jest, ze sol tez wchlania sie przez skore. :roll: Ktos wie?
po przeczytaniu waszych postów napaliłam sie na ten peeling z kawy i juz lece sobie go przygotowac :D
peeling z kawy jest cudem ;) zadne kupne sie nie umywaja :)
ps: z tego co mi wiadomo sol nie wchlania sie pzrez skóre ;)
a powiedzcie mi czy ta kawe trzeba sparzyc czy taka sypka ona ma byc+ te dodatki czyli sol i balsam?
Kawa gdy jest sypka to lepiej masuje, ale gdzies czytalam ze z fusow tez mozna.Cytat:
Zamieszczone przez verona
Tak, dodajemy sol i balsam, albo zeby sie pienilo- zel pod prysznic ( ale nie o intensywnym zapachu)
najlepsze jest zalac odrobiona wody 4 czubate lyzki kawy (zeby powstala papka) takiej mielonej do ktorej dodaje sie cynamon zel pod prysznic, oliwke dla dzieci i szorowac na suchop cale cialo :)
ja uzywam rowniez peelingu z cukru i oliwy z oliwek,to bardziej odpowiedni dla mojej skory (wrazliwej)
natomast co do kawy...to musze wyprobowac
dzisiaj tez zastosowalam sobie maseczke nawilzajaca dla skory wrazliwej i suchej z bananka. i oczywiscie maseczke odzywcza-jajeczna na wloski.
jeszcze musze wymoczyc pazurki w soku z cytryny dla odmoczenia skorek wokol paznokci a potem pomalowac. :lol:
A ja mam pytanie - czy was też TAK SZCZYPIE :?: :?: :?: . Ja wytrzymałam koło 5 minut i koniec :!: . Szczypało niesamowicie :cry: . A jestem bardzo odporna na ból... To chyba przez sól :? .
Zrobiłam zaparzoną kawę+sól+kryształki alg+oliwkę...
Mnie szczypało też, ale nie tak strasznie, żeby nie dało się wytrzymać. A może miałaś podrażnioną skórę, jakieś skaleczenia albo zadrapania?
Czytałam na innym forum, że kawę powinno się zaparzać, wtedy kofeina lepiej działa na ciałko :)
mój sposób:
kawa, cynamonu odrobina, szczypta imbiru, kilka kryształków soli, wymieszać. potem wysypać na łapkę, dodać jakiegoś żelu pod prysznic i masować mokre ciało :D
no przede wszystkim w dotyku :D no i po jakimś czasie skóra staje się dużo jedrniejsza. Jest dobry na celulit.
Ten peeling to moje odkrycie roku 2014 :) Mi pomógł też na rozstępy na dłoniach. Jeszcze kolagenem się smaruje z bioage i widzę znaczną poprawę.
Ja do tego peelingu daje oliwę i cukier jeszcze i wg mnie mam gratis złuszczanie i natłuszczanie. Polecam :)
ja nigdy nie używałam go systematycznie, chyba za szybko chciałabym widzieć efekty.
będzie działał na cellulit hormonalny? moja mama jest po 60 i ma mniejszy cellulit niż ja, jestem typem z chudymi nogami i szerokimi plecami, cellulit nie jest mi dany, a jednak męczę się z nim okropnie, przede wszystkim po wewnętrznej stronie ud :((((
Czas wypróbować Wasze odkrycie, sama jestem ciekawa efektów :)
Peeling z kawy rzeczywiście jest świetny, skóra po nim jest bardzo gładka;) Robię go co dwa tygodnie i poki co sie sprawdza. A kupujecie jakieś gotowe peelingi? Ja ostatnio widzialam kilka na Farmana - Suplementy, Kosmetyki, Preparaty roślinne i zastanawiam się nad zakupem. Naturalne kosmetyki to ostatnio moja pasja i chciałabym wypróbować jak najwięcej z nich a te peelingi strasznie mnie kuszą.
Ja stosuję piling kawowy, ale nigdy nie próbowałam wersji z folią. Muszę spróbować :)
Ja też sobie robię taki pilling i jestem zachwycona. Nie dość, że efekty są super to jeszcze cena takiego domowego pillingu nieporównywalnie niższa niż takiego sklepowego.
ja jeszcze nie stosowałam tego peelingu, ale bardzo dużo o nim słyszałam i jak tak czytam wszystkie Wasze opinie, to chyba faktycznie spróbuję go zrobić kilka razy i przetestować te jego wspaniałe właściwości :D