Czy możecie napisać jakie zioła Wam pomogły?
I jakie znacie może skuteczne naturalne sposoby na tą dolegliwość? Dodam,ze koniecznie bez sterydów.
Wersja do druku
Czy możecie napisać jakie zioła Wam pomogły?
I jakie znacie może skuteczne naturalne sposoby na tą dolegliwość? Dodam,ze koniecznie bez sterydów.
Moja łuszczyca cofa sie szybko po odstawieniu mięsa. 2 miesiące. Dieta to podstawa. No i oczywiście cukier odstawić trzeba bez warunkowo. No i odpowiednia pielęgnacja, polecam zerknać sobie na serię kosmetyków Psorisel, najlepiej w komplecie.
Polecam emulsję Psorisel, i łuska schodzi a dziala rowniez na wypadanie wlosow. Mi po nim wyroslo mnóstwo nowych włosów. Do tego maść cocois na skórę głowy, oczywiscie po zmyciu olejku. Ja po takiej kuracji w 2 tygodnie pozbylam się łuszczycy na głowie, teraz profilaktycznie raz w tygodniu nakladam na skalp i wlosy ten olejek. Pięknie po nim wlosy błyszczą i rosną.
Na co dzień myję szamponem Psorisel. Moja skóra głowy dawno już nie była w tak dobrej kondycji.
Jeszcze napiszę szczegółowo co napiszę.
Na skórę głowy nakładam sporą ilość emulsji Psorisel na całą noc i owijam ręcznikiem. Łuska po niej bardzo dobrze schodzi, a skóra zostaję ukojona i trochę rozjasniona, rano zmywam dokładnie wodą bez nakładania szamponu u nasady włosa, a tylko po długości takim jaki tam pasuje. Mi obecnie tylko to pomaga, a mam skórę w kiepskim stanie i łuszczyca głownie wlaśnie na głowie Dodam że po oleju kokosowym i innych miałam jeszcze bardziej przesuszoną cerę, dla tego zrezygnowałam z olejowania☝️. Na zaczerwienioną skórę po linii włosów i ranki daję cieniutką warstwe maści Retimax 1500. Niezły jest też raz na jakiś czas płyn Psorisel A na mocne wypadanie i porost włosów polecam witaminy Pantovigar albo odpowiednik Pantogar. Dwa razy miałam przeprowadzoną kurację nimi po pol roku, i włosy rosły jak szalone.