ja piję wszystkie, oprócz tej z senesem :cry: :roll:
Wersja do druku
ja piję wszystkie, oprócz tej z senesem :cry: :roll:
ja pije i czerwoną i zieloną herbate. Czerwoną najcześciej kupuje na wage, takie 5gram starcza mi na pare dni, płace troszke więcej niż za herbatke w torebkach ale dla smaku warto :) Najbardziel przypadła mi do gustu: grepefruidowo-pomarańczowa, malinowa, wiśnie w rumie i yeti :)
natomiast zieloną kupuje w torebkach w Lidlu, smak wanilowy, niestety firmy nie pamietam :(
Kiedyś mogłam litrami pić czarną herbate z dużą ilością cukru i cytrynką...ale to było dawno, cukier już dawno poszedł w zapomnienie, ale przyznam, że czasami mam ochote napić się waśnie takiej herbaty :)
pozdrawiam
Ja pijam najcześciej czerwoną herbatke pu-erh (kiedyś smakowała mi jak jakieś zaparzone siano ale teraz bardzo bardzo mi smakuje :) ) No a ostatnio jak staralm sie ograniczyć kawe którą kocham to zastępowałam ja zieloną herbatką bo podobno zawiera kofeine (zieloną też bardzo lubie jżeli chodzi o smak)
Jeszcze bardzo czesto pije mięte - to moja ulubiona herbatka :D moge pić ją litrami :P
najbardziej lubie zwykla herbate, ale czasami pije tez Regulavit3, ostatnio kupilam zielona herbate ale mi nie posmakowała za bardzo :)
Dziewczyny :) Świetny wątek! Ja również jestem fanką herbat. Mam do Was pytanie - w najnowszej promocji w realu są herbaty Liptona o egzotycznych nazwach Mystic Nepal, Citrus Carnival, Tahitian Dance i African Dream. To chyba jakaś nowość, bo nie widziałam ich nigdy :roll:
Czy któraś z Was już piła takową?? Nie mogę nigdzie znaleźć informacji, jestem ciekawa co mają w składzie?? I czy smaczne?
http://img132.imageshack.us/img132/6...ptonkf8.th.jpg
(to te cztery na samym dole)
Piję trzy razy dziennie Slim Figurę Spalanie i raz dziennie Figurę z kruszyną (ale nie ma efektów). I uwielbiam zimną zieloną. Mniam!
Chcę kupić sobie Regulavit z senseam. Mam nadzieję, że będzie lepszy od Figury.
No własnie. Sam smak czerwonej może być, ale zapach... Jakoś nie mogę się przkonać.Cytat:
Ja pijam najcześciej czerwoną herbatke pu-erh (kiedyś smakowała mi jak jakieś zaparzone siano ale teraz bardzo bardzo mi smakuje )
Ja popijam sobie SAGĘ owocową (szczególnie polecam jabłkową-chociaż wszystkie są pyszne).Kiedyś na miętnie piłam herbatę PU-ERH...ale niestety dostałam po niej uczulenia...
Mam fioła na punkcie herbaty :D Wypijam ją już od dłuższego czasu hektolitrami. Zazwyczaj są to: Pu-Erh z grepfrutem, Zielony Skoczek albo różne smaki Senchy - wszystkie z herbaciarni :D Popijam też czerwone, czasem białą (ma taki delikatny posmak :roll: ) - i ze względu na odchudzanko piję "odchudzające" Bio Activy.
Ja jestem świeżą fanką zielonej herbaty. Piję ją przynajmniej 2 x dziennie na przemiennie z różnymi herbatkami owocowymi Vitax.
Ja ostatnio zostałam poczęstowana herbatą ryżową oraz zieloną jaśminową, i bardzo mi zasmakowały. Ryżowa jest raczej niedostępna w Polsce :( ale w poszukiwaniu jaśminowej wybieram się dzisiaj do herbaciarni :D
A z tych Liptonek o których pisałam wyżej, kupiłam sobie dwie African Dream (która okazała się być Rooibos z dodatkiem przypraw, cynamonu oraz daktyli) oraz Tahitian Dance (która jest mieszanką egzotyczynych suszonych owoców i bławatka).
A moje ulubione (jeszcze nie pisałam) to: biała, najzwyklejsza zielona z dodatkiem miodu, Saga - mam komplet, ale najlepsza jest cytryna z mietą, i angielska śniadaniowa z mlekiem :D
Czerwona mi nie podchodzi i tak kombinuję - to z cytryną, to z grejfrutem, obecnie mam jabłkową z cynamonem :P