szukalam ale nie widze zeby gdziekolwiek byla podana ich kalorycznosc a ja je uwielbiam. Na opakowaniu HITów nie piszze ile maja kcal czy ktos wie? :P
Wersja do druku
szukalam ale nie widze zeby gdziekolwiek byla podana ich kalorycznosc a ja je uwielbiam. Na opakowaniu HITów nie piszze ile maja kcal czy ktos wie? :P
Dziwię się ,że na opakowaniu nie ma kalorii napisanych :o Szukałas na stronie grubasów, tam mają dużo róznych słodyczy wypisanych.
Jednak jesli sie odchudzasz, a pewnie tak ,bo inaczej by Cie tu nie było to radzę nie podchodzic nawet do Hitów :roll: MOzna się zapomniec i zjeśc całe opakowanie.
Mysle jednak ,że jeśli RAZ NA JAKIŚ CZAS ( RACZEJ RZADZIEJ NIŻ CZĘŚCIEJ )szamniesz sobie 1 ciasteczo to swiat sie nie zawali.
Ja tak robie ,choć wolę inne ciacha niż Hity ,ale to kwestia gustu :wink:
Pozdrówki
no w sumie odchudzam sie ale ja chce tylko z 2 kg stracic a co do hitów to juz do nich nie podchodze ( bo nie wiem ile maja kcal) :wink:
Ciastko Hit to takie samo jak markiza czyliok 70-80kcl jedno...nie polecam :?
bosh..... jak ja kocham HITy ... mmmm.. albo takie kokosowe markizy z SANu :roll:
ostatnio wyjątkowo polubilam takie standardowe okrągłe biszkopciki. Nie mam pojęcia ile waży jeden, wiec zakladam że 3 gramy:D wtedy wychodziloby 12kcal na ciasteczko.
Komuś też wydaje sie to nierealne :?:
Bo dzisiaj pożarłam tych biszkopcików aż 5:P jeśli by się okazało że ważą więcej to.. ojojjoj :P:P:P
Allthea jestem dumna, bo w koncu SAN to firma mojego miasta - Jaroslawia :)
A jesli chodzi o hity, to ubostwiam hity mini o smaku cappuccino
Ano, wydaje się. Chociaż wcale nie miałabym nic przeciwko, gdyby rzeczywiście tak było ;)Cytat:
Zamieszczone przez Allthea
A HIT-y i wszelkie markizy są przepyszne. Problem wysokokaloryczności tkwi jednak w tym, co w nich najlepsze: w kremie. Bez kremu to już nie byłoby to samo ;)
olenkaaa tak wlasnie mi sie wydawalo ze SAN jest z jaroslawia :P masz z czego być dumna - mieszkasz w rodzinnym mieście pysznych kokosowych markiz :D:D
8) 8) 8) moje dochodzenie w sprawie 12kaloriowych biszkopcików skończyło się odkryciem że jeden krakers ma 15 kcal.
.... po czym oczywiście natychmiast zjadłam 4 krakersy i jestem na siebie wsciekla :evil:
Chociaż jeden powód do bycia dumną z tego zadupia :)