Sigh... jestem tu nowy. Kombinowałem z różnymi dietami ale byłem zbyt leniwy aby robić posiłki sobie ;) dziś zamówiłem diete cambridge 21x4 zobaczymy co to bedzie. Będe tutaj czasami coś pisał :)
Wersja do druku
Sigh... jestem tu nowy. Kombinowałem z różnymi dietami ale byłem zbyt leniwy aby robić posiłki sobie ;) dziś zamówiłem diete cambridge 21x4 zobaczymy co to bedzie. Będe tutaj czasami coś pisał :)
3mam za Ciebie kciuki i zycze powodzenia ! :-)
Daj sobie spokój z Cambridge. Strata pieniędzy, czasu i zdrowia. I jojo masz jak w banku.
Z doświadczenia powiem, że najlepsza jest dieta MŻ (mniej żryj:) minus słodycze, fast-foody, białe pieczywo itp. Staram się mieścić w 1000kcal. Troche mało, ale przywykłem:B
Podzielam to zdanie. Pozdrawiam :lol:
Ja mam nadzieje przez ten miesiac na cambridge nauczyc sie dyscypliny i sqrczyc żołądek bo teraz to jakoś nie potrafie mało jeść. No jak sie wyda kasy tyle to jest motywacja aby sie diety trzymać haha
Trzeci dzień na diecie, te "posiłki" są oblesnie, wstrętne, odrażające i smakują plastikiem, ale nie czuć głodu i o to chyba chodzi, jak zrobie sobie te 21 dni to zobacze ile strace, potem tydzien przerwy i kolejne 21 dni? Potrzebuje zrzucic conajmniej 20 kilo do lata bo nie wejde w garnitur :P
Tylko żebyś nie zapomniał o ćwiczeniach 8) Nie chodzi tylko o to by schudnąć, ale też wyglądać jak człowiek a nie wieszak. Wiosna idzie, czas ruszyć tyłek z domu. I nie wykręcaj się że nie masz gdzie bo sama mieszkam pod Poznaniem i wiem że jest sporo zakątków do rekreacji 8)
Pozdrawiam :lol:
Zgadzam się z przedmówcami, najlepsza jest dieta 1000-1100 kcal rozłożona na 4-5 posiłków. Naprawdę działa. Regularne odżywianie i unikanie słodyczy to podstawa, ale wymaga dyscypliny i to dużej.
podrawiam i życzę wytrwałości :)