Czy jest na tym forum ktoś z Gdańska chetny do wspólnego "sportowania się " :)
Mozna cwiczyc samemu, to prawda, ale czasem brat checi i lenistow w tym przeszkadza, a z kims jest razniej.
Sa wakacje i mozna cos razem podziałac.
Mam nadzieje, ze ktos taki sie znajdzie.
Pozdrawiam
Agata