Wiesz Xixa ja tez nie rozumiem :twisted: to tez lubię :twisted:
a zapomnialam tez że lubię malowac sie na wyjście, mocny makijac oka, ciemny, błyszczący :twisted:
Wersja do druku
Wiesz Xixa ja tez nie rozumiem :twisted: to tez lubię :twisted:
a zapomnialam tez że lubię malowac sie na wyjście, mocny makijac oka, ciemny, błyszczący :twisted:
heh, sex, to drażliwy temat, ale o tym też warto rozmawiać. I sądzę, że nie ja jedna mam z tym problem. Jest mnóstwo kobiet które po urodznieu dzieci straciły zaintresowanie seksem.
Ja ciągle liczę, że wróci :roll: w koncu kiedyś uwielbialam :roll:
Lubię też dobre wino :mrgreen:
Ech Kitola rozmawiałysmy juz o tym. Pamiętasz?
Daj sobie czas...
Pamiętam Yasmin, doskonale pamiętam.
Ale wiesz, inne dziewczyny może tez mają ten problem. Ja do niedawna myslałam, ze jestem nienormalna, oziebła i coś ze mna jest nie tak. Teraz już wiem, że to własciwie zmeczenie.
I własnie rozmowa o tym z wami na forum bardzo mi pomogła :D
to ja w takim razie mam za dużo chyba tej energii seksualnej :oops: :roll: :twisted:
aaa, jeszcze lubię...
marzyć, fantazjować
być wredną w stosunku do głupich znajomych, których nie lubię :twisted: nabijać się z nich itp :twisted: :roll:
czerwoną herbatę :roll:
długie spódnice
piercing
mocny makijaż :roll:
mogę się przyłączyć? :P
lubie wschody i zachody słońca nad morzem- aczkolwiek na to pierwsze ciężej mi się zebrać ;)
lubie żółte tulipany i stokrotki
lubie swoją pracę :roll:
lubie malować paznokcie na pastelowe kolorki
wogóle lubie się malować, ogółem dbać o siebie :)
uwielbiam zakupy :roll: 8)
lubie spotkania z przyjaciółmi, ze znajomymi
lubie chodzić do kina (najlepiej thriler lub dobra- nie głupia komedia)
lubie wspólne wieczory z Maciusiem 8)
lubie wejść pod kołderke, włączyć jakiś dobry film na dvd, wziąść szkalnke piwa z sokiem, czy likieru i odpoczywać :)
lubie spacery, wycieczki, ogólem przyrode :)
uwielbiam Grecje- wciąż nie mogę zapomnieć zeszłorocznych wakacji :D
lubie zwierzęta, mam psa, 3 koty, 2 papużki i rybki :roll: :lol:
lubie zapach deszczu
lubie marzyć
i uwielbiam spać :D
wiele rzeczy lubie :)
za to nienawidze: kłamstaw, chamstwa, obłudy, wulgarności,
nie cierpie niepunktualności, spóznialskich autobusów,
nie podoba mi się nasz rząd i to cos się dzieje w tym karaju :?
nie wiem czy wszytsko wymieniłam, jak coś mi się przypomi to dopisze :)[/img]
Kitola masz rację. Też mialam podobne odczucia jeszcze jakies dwa lata temu. Było cięzko. Ale dziecko urosło, mąz zaczął znowu wieksza uwage na mnie zwracać, schudłam, zaczęłam myśleć o sobie zaczeliśmy troche eksperymentować. Pózniej doszlo to że pracuje.
Xixa ty jesteś mloda, nie masz stałego faceta, to cały czas ci się chce. Pamietam jak chodziliśmy jeszcze z obecnym męzem. Wtedy sie dzialo :oops: często. Teraz jest rzadziej ale zawsze fantastycznie.....
a przypomniało mi się. Też lubię fantazjować, tak jak Kitola, w łózku jak juz wszyscy śpia.... :P
to dlaczego ja nie mam ochoty??? :P
ale już jest i tak lepiej niż na plastrach, nie kłócimy się tak często, ochoty może specjalnej nie mam, ale przestałam mieć awersję ;) mam nadzieję, że jestem na dobrej drodze :D i już nie płaczę o byle co! :D w każdym razie nie tak często :twisted:
bo kiedyś to też nawet często miałam ochotę. jeszcze zanim zaczęłam brać tabsy i krótko po tym :roll:
ale nam się temat zrobił :D :D :D
a fantazjować to ja lubię o tym, jaka kiedyś będę śliczna i zgrabna :roll: :wink:
A ja sobie wymyslam historie milosne :oops: 8) :twisted:
Xixa :lol: przecież jest wszem i wobec wiadomo, że jesteś zielony zbok :mrgreen:
Malutka :D ja też nie lubię naszego rządu, a już kaczek to najbardziej :?
Yasmin, ja ciagle wierzę, ze w tej sferze wszystko się uloży.
zwłaszscza że wczoraj był bardzo intensywnie udany drobny druczek :mrgreen:
Agassek :D to fajnie, że po odstawieniu hormonów zaczynassz zauważać poprawę, czyli najpraawdopodobniej z czasem będzie coraz lepiej :D daj sobie trochę czasu :D