-
Szmaty
O jakich ciuchach marzycie? Jakie macie zamiar wkrótce sobie kupić, względnie na co stukacie teraz kaskę? A może jest coś, czego bezowocnie szukacie w sklepach, pielęgnując w głowie wymarzoną wizję?
W życiu nie przypuszczałam, że rozpocznę taki temat. Zapraszam do wypowiedzi.
-
Jeśli chodzi o mnie, to marzą mi się obcisłe ciemnogranatowe jeansy trzy-czwarte. Ostatnio też mój chłopak coś o takich przebąkiwał (niby dla mnie, oczywiście). Przeglądałam dzisiaj w sklepie, ale wszystkie były jakieś takie... :roll:
-
aim, moje marzenia raczej się nie spełnią, więc muszę dopasowywać ciuchy do sylwetki...
a mogą to być ciemne wąskie [ale nie rurki] dżinsy, potrzebuję czarnych wąskich spodni [nie biodrówek!!!] i białej szykownej bluzki, w której pokażę swój przepiękny dekolt :roll: :lol: :lol: :lol: potrzebuję również czegoś w rodzaju gorsetu, ostatnio nawet widziałam takie cudeńko, ale czerwone, w rozmiarze 44, nie wiem, czy bym sie wbiła, no ale...podobno mam chować szerokie ramiona... :?
co by tu jeszcze....ciuchy...ciuchy...potrzebuję płaszcza, o!!
-
Co ty, na pewno sie marzenia spelnią! Tobie to by się w Londynie na Camden Town spodobalo. Albo w Brighton. Wpadaj :)
-
w planach mam przede wszystkim stanik sportowy i jeszcze jakiś stanik z odpinanymi ramiączkami. Dzisiaj sobie zamówiłam koszulkę z napisem na biuście: 100% nature 0%silicon made in Poland, marzyłam o tej koszulce od dłuższego czasu, w końcu uznałam że mogę sobie sprawić małą nagrodę za cały dotychczasowy dietetyczny trud. A chciałabym, ale to już jak będę chuda i śliczna, kupić sobie jakąś fajną sukienkę mini, koniecznie z dużym dekoltem i najlepiej czarną :D i w ogóle jakieś takie sexy ciuszki, koszulki z fajnymi napisami itd. :twisted:
-
Fajna koszulka, podoba mi sie. Ja mialam kiedys z napisem: smaller ones are more juicy i kiedys nieopatrznie weszlam w niej do gejowskiego pubu i gosc mnie zapytal, czy mam na mysli jablka :lol:
SUKIENKA mini powiadasz. O, to jest mysl! Bo ja jak na razie mam tylko same spodniczki. I fajne sa.
-
-
śliczna sukienka ale u mnie niestety by nie miała się na czym trzymać :( .A na razie jestem świeżo po zakupach.Marzyła mi się żółta spódniczka a jak już taką znalazłam,przestała mi się podobać...
-
Czyżby była pociągająca jedynie wtedy, kiedy niedostępna? :wink:
-
ja mam świra na punkcie bielizny i o nowej marze zawsze.. co z tego ze nie dawno kupilam kilka sztuk jak już znów upatrzyłam sobie nową..