-
Coraz trudniej
Hej, mam na imię Emila i od przeszło 2 miesiecy sie odchudzam. straciłam już 13 kg ale na razie jest kompletny zastój :( Stosuje diete 1000 kcal ale coraz trudniej mi sie do niej dostosować :( Jestem podłamana bo od 2 tygodni nic nie schudłam :( Co ja mam zrobić??
-
A jak z ruchem u CIEBIE? To może być typowy zastój, oczywiście jeśli ciągle jesz tak samo...a jeśli straciłaś już 13 kilo to to już jest dużo i trzeba pogratulować bo jest czego...a tak w ogóle 13 kilo to już duża zmiana do organizmu...
-
co zrobic?? dalej tak pieknie dietkowac i czekac....az zastoj minie:))
-
albo podkręcić troche metabolizm dodaniem np 200 kcal bo może organizm sie już buntuje.
Tak bylo u mnie, teraz mam lepszą przemiane materii 8)
-
200 kcal?
może rzeczywiście by coś pomogło...a z ruchem? niereguralnie a jak juz to dość intensywnie...tzn. nie robie nic przez jakiś czas (ach ta nauka) a potem jade 20 km na łyżworolkach....
-
ja proponuje wiecej sportu i dalej diete tak jak wczesniej i powinno cos ruszyc :D
-
hej emilciaa mamy taki sam wskaźniczek :wink: i ja też w zeszłym tygodniu nie straciłam programowo kilograma ( tyle że u mie tobyła chyba wina popsutego rowerka :roll: - czyli nie ćiwiczyłam) Cel ten sam chwilowy zastój ten sam - nalezy przeczekać. Ja od jakis 3 dni pije herbatke odchudzająca, która niby ma zwiekszac przemiane materii - zobacze efekt w czwartek - moj dzień ważenia :twisted:
-
taki chwilowy zastoj to chyba jest normalny. mi np waga od 2 tygodni nie drgnela nawet o 0.5kg no ale staram sie teraz wiecej cwiczyc i moze w kocnu pojdze w dol oczywiscie:D
-
Zważyłam się i nie spadło :( , może minimalnie, ale to u mnie dokładnie nie widać bo mam taką normalną ze wskazówkami. Ehh poczekam jezcz ejeden tydzień na 70 kg... a liczyłam ze przed czerwcem zobacze 6 z przodu. Ale jak to mawiają co sie odwlecze to nie uciacze :D wiecej poćwicze w tymtygodniu i nie pozwole soebie na "grzeszki"
-
teraz nie spada a potem zleci dużo :lol:
już to przerabialam ;d