-
z nikąd motywacji...
bardzo pragnę schudnąć. niestety nigdzie nie ma motywacji... :( w rodzinie ludzie się obżerają (szczegónie u taty), w tv bez przerwy reklamy typu: pewne rzeczy są piękniejsze gdy sie je pokaże, a ja już szału dostaję! to jest nie fair!
macie z tym problemy? podzielcie się ze mną!
-
to sobie te motywacje napisz i przylep na lodówce :P
-
pamietaj ze odchudzasz sie dla siebie, dla Twojego samopoczucia, dla samooceny i to jest najwazniejsze. stan przed lustrem i wyobraz sobie siebie w stoju kapielowym, albo jak paradujesz po plazy a jakis superprzystojniak widzac Cie przewraca sie albo wchodzi w kosz na smieci:D
powodzenia zycze
-
Napisz więcej chętnie się przyłącze do odchudzania :)