nazwa tematu? no coz tydzien temu kolega z klasy nazwal mnie potworem i nie mial na mysli mojego charakteru i kiedy tylko chce mnie obrazic mowi, ze jestem potworem, wiec postanowilam, ze nie pozwole by mial po temu powod :wink:
Wersja do druku
nazwa tematu? no coz tydzien temu kolega z klasy nazwal mnie potworem i nie mial na mysli mojego charakteru i kiedy tylko chce mnie obrazic mowi, ze jestem potworem, wiec postanowilam, ze nie pozwole by mial po temu powod :wink:
No przynajmniej chcesz dojsć do jakiejs racjonalnej wagi :)
zawsze sie dziwilam jak mozna chciec wygladac jak model szkieletu z pracowni biologicznej hehe a ja sie na niego napatrzylam w koncu w biologicznej jestem :wink:
Ja powiem, że każdy zrzucony kilogram mnie zadowala :wink:
Ale masę początkową mamy taką samą :D
kazdy jest powodem do swietowania :P ale im ich mniej tym lepiej, oczywiscie w rozumnych gtranicach :wink:
a wlasnie, jak odmierzyc 100g jakiegos produktu nie majac wagi kuchennej?
Masz absolutną rację :D
juz drugi dzien spedzilam w domu , strasznie sie nudze... ale jestem chora i nie mam sily nawet na cwiczenia nie wspomne o spacerze, do tego z trzymania diety nici :cry:
jakas zalamka mnie zlapala
don't worry be happy :wink: ale w sumie ja tez mam taki hmm nieciekawy humor :?
Hej Kasiek17 :*
Jak tam? Zdrowa już? No i jak z dietką.
A tak na marginesie to mam nadzieje że nie przejełas sie głupimi docinkami kumpla...
BUźka :)
witaj Atiss=*
zdrowa nie jestem ale, czuje sie juz lepiej
diety jako takiej nie mam, po prostu jem tyle by sie nie przejesc i cwiczenia na brzuch, uda i pupe oraz pompki( w grudniu czeka mnie z nich spr na w-f)
a co do kumpla( bede go nazywac Chuliganem), to zlewam na jego slowa, takie uwagi przezywalam w podstawowce, mialam czas by sie uodpornic :twisted: