Kobieca tak niekobieco :((((
Cześć. Zakładam nowy watek bo chcę wkońcu cos z sobą zrobić. W wakacje sie odchudzałam i nawet sporo schudłam, ale w roku szkolnym duuzo przytyłam. To z powodu wielu problemów jakie mi sie ostatnio nagromadziły (moja mam zmarła). A ja jak zawsze wszystkie smutki i problemy zajadam obojętnie czym. Czuje sie tak strasznie zaniedbana "kobieca niekobieco". Strasznie mi z tym zle. Chciałabym aby i za mna ogladali sie faceci. Pomożecie? Od jutra ścisła dietka. Do 21 czerwca ma być 59kg. Nie wiem jak ale dam radę. Problem tylko że nie mam wagi.Jak myślicie ile moge wazyc przy rozmiarze 40 czsami 42? Musze kupć te cholerna wagę ale narazie brakuje mi funduszy. Znacie jakieś proste dietetyczne posiłki. Tylko żadne wymyślne ani drogie. :?