Heej dziewczyny! Postanowiła że bede zażywac dużo ruchu i ograniczać jedzonko bo na serio nie moge juz na siebie patrzeć x( tak ciezko mi nieśc te wałeczki jak chodze :D
mam nadzieje że z waszą pomocą mi sie uda!! ;)
Wersja do druku
Heej dziewczyny! Postanowiła że bede zażywac dużo ruchu i ograniczać jedzonko bo na serio nie moge juz na siebie patrzeć x( tak ciezko mi nieśc te wałeczki jak chodze :D
mam nadzieje że z waszą pomocą mi sie uda!! ;)
no my tez mamy taka nadzieje
pamietaj ze wszystko zalezy od Ciebie my mozemy Ci jedynie pomagac:)
powodzenia:)
jeszcze napisz cos o sobie?)
Siupa, ja wczoraj wieczorem wpadłam na to, że naprawdę wypadałoby coś ze sobą zrobić. Powodzonka życzę :) Może napiszesz ile ważysz i ile chcesz schudnąć? No i ile masz latek :P
No to życzę samych sukcesów. Jak coś, to wesprzemy. :)
Dokładnie, napisz więcej konkretów. :)
właśnie, prosimy o więcej info o Tobie :] powodzenia!
dziex dziewczyny z wsparcie :D mam nadzieje że bddziecie ze mną tutaj walczyc z wałeczkami ;)
bo na serio to takie okropne kiedy siedzisz na kanapie i czujesz jak tyłek ci wchodzi w kanape i taki dołek sie w kanapie robi x)
waga: 59 kg
wzrost: 166 cm
Imie: Eliza
wiek: 15 lat
pas: 76 cm
biodra:91 cm
pupa: 98 cm
udo:56 cm
łydka: 35 cm
najbardziej chce zrzucic z tyłka (chce miec mniejszy tyłek) i z ud...
dlatego zaczęłam jeźdzć na lodogryff ;) w kazda sobote :D i hula hop krece ;)
myślicie że to wystarcz? :D aa no i chodze do sql na piechte x)
mua :*
Eliza... śliczne imię ;]
ja myślę, że to już dużo ;] stosujesz jakąś dietkę?
a ile chcesz wazyc?
Powodzenia życzę!!
Ale chyba chcesz max. 5 kg zrzucić??
hmmm no wiecie chciałabym tak do 50 dojść :D
nie żadnej diety nie stosuje...a rowerek w powietrzu jeszcze bede robić...ale wszystko zaczynam dopiero od jutra bo dziś zjadłam dużo x) i waże 59.7 heh :D ale spox :D jutro bedzie juz ok :D a opowiedzcie o sobie :D jak tam ;)
buzioleeee ;*
heh... ja znowu przekroczyłam limit :? Mam nadzieję że Ty nie bedziesz swojego limitu przekraczać ;)
3mam kciukasy na pewno ci sie uda :D jeszcze może mnie nie znacie tak good ale:
http://elizkaa-a.jest.in/ ;0
Trzymam kciuki
trzymajcie sie trzymajcie:) bedzie ładnie:)
I tak oto wszyscy trzymają wszystko i wszystkich :wink:
A ja swojego 'limitu' jeszcze nie przekroczyłam.. żadnego jeszcze :P Muszę coś wymyślić.. dawno mi się coś takiego nie zdarzyło :shock:
voica tortoa gratulacje! też bym tak chciała :D
buziaczki kochane :d ide jeszcze matme zrobic;)
50 bedzie chyba dla Ciebie za malo troche ;p
Dzięki myo ;)
Co za mało?! Gites będzie.. :D
Hej, Jestem nowa na tym forum. Ponieważ nie chcę zakładać oddzielnego tematu ... czy mogłabym się przyłączyć ? ;)
Jasne, że możesz Maartulka, będzie nam miło :)
Ja też jestem "świeża krew".. przybyłam tu przedwczoraj wieczorkiem zdaje się :twisted:
to świetnie :) bardzo się cieszę :D
W takim razie może ja napiszę coś o sobie.
Mam 16 lat, jestem z Warszawy.
Przed nami sylwester, więc postanowiłam zrzucić parę kg... parę tzn ok 4-5 :P
Mam 173cm wzrostu i ważę 61 kg
Zdaniem znajomych nie powinnam się odchudzac, ale ja poprostu obecnie zle sie czuje
w swoim ciele.
Zobaczymy jak to mi wyjdzie. Aha, postanowilam ograniczyc swoje posilki do 1000 kcal dzienie.
Nie wiem jak inni, ale ja uważam, że 1000 kcal to trochę za mało.. Tak przynajamniej 1300 byłoby idealnie ;)
hmm a jak powinnam rozłożyć te kalorie w stosunku do posiłków ?
moze inaczej... ile kalorii przeznaczyc na dany posilek ? :)
Śniadanie powinno być porządne :wink: Tzn takie, żebyś po nim miała siłę dotrwać do następnego posiłku, zresztą wtedy najszybciej się trawi, więce bez obaw :)
Na 2-gie śniadanie polecam jakieś 2 duże owoce, np. jabłka albo banany (jak ja od dzisiaj praktykuję :P ), potem obiadek, jakiś taki byle nie za duży i kolacyjka dosyć wcześnie, a przynajmniej 3 godziny przed snem, ale b. lekka, żeby nie poszło Ci w bioderka :twisted:
A co do ilości kalorii to sama musisz to jakoś ustalić, jak to rozłożyć :D
ok :) a mozna wiedziec w jakim Ty tempie chudniesz ? ile kg np. na tydzien?
Heh, ja dopiero zaczęłam.. od soboty wieczór na serio się zawzięłam :D No i 2 kg poszło, ale wiadomo, że to tylko ta woda z organizmu odeszła, czy coś takiego :lol:
Et toi? :wink:
cóż ja to miałam zacząć od dzisiaj ale oczywiście słodycze wygrały.
Zalogowałam się na forum bo mam nadzieje ze z Wami bedzie mi latwiej ;)
Ja niedawno dołączyłam do dziewczyn z tego forum i już mi lepiej.. mam większą motywację.. właśnie przez takie serdeczne życzenie sobie wzanemnie powodzenia :)
I w ogóle świetna tu panuje atmosfera :P
no właśnie powoli się oswajam zwłaszcza że serdecznie zostałam przyjęta :)
Mam nadzieję że nam sie uda ! :D
Tak wiec juz od jutra melduje sie i pisze co dokladnie i kiedy jem ;]
Poprawnie :wink: I tak ma być!!
no więc ja dzisiaj mam na koncie
Śniadanie - pół serka wiejskiego (jakies 100 g) + ogorek konserwowy
Na obiad talerz rosołu z makaronem
i ok 18:00 kilka fistaszkow zjadlam
heejo kochane :D ja jush nie wiem co mam robić! wszystko jem1 lody, słodycze! co mam robić? nic mi sie nie chce! mam egzamin z fortepianu 18 grudnia a nadwyrężyłam sobie mięnie serwując na siatkówce ! :( kochane pomozcie!! ;(
eh no ja oczywiscie 30 minut temu tez zgrzeszylam
lody + 2 batoniki :/
myo, jak mamy Ci pomóc? :( Trzymam kciuki za to, że zdasz relelacyjnie ten exam, liczę na Ciebie :) A co do słodyczy, to musisz się jakoś ograniczyć.. to samo Maartulka.. :wink: Ja dzisiaj wrąbałam trochę orzeszków, mających baaaardzo dużo kcal i źle się teraz z tym czuję.. nie jem kolacji, zresztą jest już 21 niedługo..
no i wiecie.. nie jesteście same :wink:
buu :D to jest takie niesprawiedliwe...nie potrafie sie odchudzać...nigdy nie schudne... bede was zachecac i mobilizować a samej mi sie nie uda :( :(
dziś znowu mozzarella, sos włoski, wielkie buły z masłem, 2 kotlety smażone :(
buuu
to wszystko jest w Twojej głowie!
to od Ciebie zalezy!
to ty masz nad tym kontrole!
ja wiem że czasem jest cieżko. mi już od 2 dni totalnie nie idzie!
ale nie wolno się zalamać i poddac.
Malutka wierze w Ciebie!
przypomnij sobie dlaczego chcesz schudnąć.
i z tą myślą zacznij jutrzejszy dzień....
buziaki ślimaki =*