Czekoladkę? Nie dziękuję jestem na diecie :D
Witam Serdecznie :)
Zaczynam moje odchudzanie po raz setny :roll: Ale mam nadzieje, ze tym razem skutecznie. Motywuje mnie impreza rodzinna, na której chciałabym sie pokazać w wystrzałowej sukience :D
Jednakże nie chce chudnąć z dnia na dzień, jakaś głodówka i tyle.
Moim celem jest 1300 kcal. + ćwiczenia (mnóstwo ruchu).
Dzisiaj zaczynam z hula-hop po 15 min.
Jutro dołoże sobie 6Waidera. W wolnym czasie taniec brzucha i mam nadzieje jak pozwoli pogoda pozwoli to spacery, a jak nie to na ławce rezerwowych czeka stepper :P
Do połowy wakacji chciałabym stracić 7-9 kg. Nie więcej, bo boję się rozstępów :x
Było by mi miło, gdybyście raz po raz wpadły i wsparły mnie na duchu, bo to naprawdę bardzo motywuję, a ja z miłą chęcią się odwdzięczę :D
Pozdrawiam :D