Hej :D
jak się domyślacie mam problem właśnie z cellulitem ( widać go gołym okiem :/ nawet nie trzeba ściskać skóry..) oraz z boczkami....
Macie też takie problemy?
Jak tak, to jak sobie z nimi radzicie :)
Help :oops:
Wersja do druku
Hej :D
jak się domyślacie mam problem właśnie z cellulitem ( widać go gołym okiem :/ nawet nie trzeba ściskać skóry..) oraz z boczkami....
Macie też takie problemy?
Jak tak, to jak sobie z nimi radzicie :)
Help :oops:
hej...
mamy takie problemy
słyszałam ze na boczki donre jest hula hop
powodzenia ;]
ojejjj hula hop kręcę już ponad rok... :( i boczki i tak ogromne... :(
ja słyszałam ze skakanka jest dobra na cellulitis.
jeszcze słyszałam ze taki bardziej zimny prysznic dobrze działa na cellulitis.
ja próbowałam tylko ze na maxa odkreciłam wodę i szczerze powiedziawszy fajne uczucie;)
A czy to cos daje to nei wiem :D trzeba wyprobowac dalej :wink:
na oczki to są takie ćwiczenia na talię osy a cellulit to może jakieś kremy i ćwiczenia :)
Skakanka ? :)
ooo dawno nie skakałam, może trzeba zacząć znowu ;)
ja słyszałam, że raz ciepłą wodą a raz zimną... ale jak dla mnie to głupie uczucie :P
kremami smaruję się od wczoraj.. zobaczymy czy coś pomoże ;)
Ja bardzo lubię ten sposób z wodą, mogłabym to robić bardzo dłupo, ale woda też kosztuje :p A co do skakanki to mnie trochę znudziła, podobno jazda na rowerze też jest dobra.
Samam mam z tym problem, jak z resztą większosć z nas.
Powodzenia :*
sprawdzone na sobie:
na talie i boczki hula hop, zaś na uda oraz pupe skakanka/rower + serum i balsam z Eveline codziennie dwa razy, no i dietka ;] bo bez dietki nie ma sensu walczyć z cellulitem.
ja do balsamów jednak nie miałam i nie mam przekonania;)
a co sądzicie o basenie? pomaga?;]
a co do hula-hop trzeba najpierw na nim umiec kręcic:P :lol:
mi niestety nie wychodzi:)))
Ja ana początku też nie umiałam ale po kilku dniach i wielu próbach nauczyłam się :) Musisz załapać o co w tym chodzi i potem już będziesz kręcić bez problemu :) Tylko próbuj i i się nie poddawaj :)
Praktka czyni mistrza :D
Ja jak się zabrałam za skakanke ledwo uskoczyłam 60 razy i już byłam zmęczona. Teraz to już nie liczę, bo zanim się zmęczę to już mi sie nudzi :p
też na początku nie umiałam kręcić, ale po kilku nieudanych probach wkoncu mi wyszlo :P w lewa strone o wiele latwiej mi sie kreci :)
ale to takie nudne :P pokrece 10 minut i juz mi sie nie chce:D a wy ile kręcicie ??
Jak skacze na skakance to tez niezbyt dlugo.. z 500 podskokow, bo dalej to robi sie nudne :D
co do kosmetykow, to wiadomo, ze same cudów nie zdziałają, używam tych z Eveline :) jak narazie mogę tylko powiedzieć, że skóra jest fajnie napięta i gładka :) zobaczymy czy poradzi sobie z cellulitem :)
Ja juz nie używam balsamów, też nie mam do nich zaufania 8)
Ja uzywam kremiki ale chyba bardziej dlatego ze skora jest nawilzona i gladka a nie dlatego ze wierze w cudowne zanikanie cellulitisu ;P
Po to to ja używam nawilżającego, bo mam bardzo suchą skórę :p
też nie wierze, że usuną mi oce cellulit, bo gdyby tak było na świecie nie byłoby cellulitu :D po prostu chce spróbować, a poza tym fajnie naciąga skóre ;)
twierdzicie że kremik z eveline? hmmm.. trzeba mamę pomęczyć żeby kupiła :>
andzia 500 skoków to dużo ;p
500 zależy jak na to spojrzeć :P dużo i mało ;)
warto pomęczyć mame ;) najlepiej serum i kremik. Nie jest to drogie, a myślę, że warto :)
ile ten kremik i serum u was kosztują?;]
500 to chyba jednak mało, chyba, że dopiero zaczynasz skakać :)