-
Wywalmy słodycze !!
Uhh własnie zjadłam paczkę zelek i Kit Kata :oops: i jak z odchudzaniem?:| Byłoby nam o wiele łatwiej gdybyśmy nie miały słodyczy! :P
Proponuje akcje wyrzucania ich w innych ludzi :P A gdy oni beda jesc tego pysznego paczka pomyslmy: juz niedługo ten paczek znajdzie sie w twoim udzie lub brzuchu" :lol: :lol:
Wiem ze to strasznie głupieee ale dieta nie widzac na oczy słodyczy byłaby 1000 razy łatwiejsza :( :(
-
no jasne ze byloby latwiej ale kto powiedzial ze musi byc latwo ;] poza tym, nie wiem moze jestem jakas masochostka ale czasami lubie z soba powalczyc, i jak juz wygram z moja checia na slodycze, czuje sie swieeetnie ;)
-
a ja jestem ta szczesciara,ze nie mam ochoty na slodycze :lol: narazie :wink: Ale zjadlabym sobie serek homogenizowany albo jakis jogurcik owocowy...a na to tez sobie narazie nie pozwalam... :cry: Dopiero jak zrzuce jeszcze 2kilo...Wytrzymam :)
-
Przecież jogurty są zdrowe i mają mało kalori...
-
... i cenne składniki które potrzebne są zwłaszcza w diecie :)
-
heh... slodycze.... ja nie jadlam przez ponad 2 miesiace ZADNYCH slodyczy i zyje. przeciez mozna sobie pozwolic na milky way czy cos takiego jak sie ma ochote ale z UMIAREM bo to jest najwazniejsze.
-
:) owszem,jogurty sa zdrowe i malokaloryczne, ale zamiast takiego dosladzanego wole zjesc naturalny albo kefir(jeszcze zdrowszy i jeszcze mniej kalorii) na wiecej pozwole sobie po diecie...
-
Hehe, ja czasami wciskam jedzonko rodzince :lol: Ale to nei jest zby miłe z mojej strony... W innych sytuacjach jestem dumna z tego, ze potrafię powstrzymać się od zjedzenia czegoś słodkiego (tym samym, gdy się złamię, mam wyrzuty :/).
Myślę, że najważniejszy jest UMIAR. Zapraszam do topiku Grzech świadomy bez wyrzutów sumienia.
Pozdrawiam!