-
Kompleksy?
Hej! Postanowiłam założyć ten topic, ponieważ tak czytam wasze wszystkie wpisy i dochodzę do wniosku, że naprawde wszyscy mają kompleksy, nawet modelki i osoby, które uważamy za ideały. Jest ktoś tutaj, kto nie ma kompleksów? Jeżeli chodzi o mnie to zawsze sobie coś wymyślę, są to nawet rzeczy, które nie przeszkadzały mi wcześniej, a tu nagle mnie coś naszło i uznałam to za złe :) Macie jakieś komlpeksy? Jeżeli chodzi o mnie chciałabym m.in. byc trochę wyższa, a jak temat się rozwinie to wymienie tego więcej :D Pozdrowionka!
-
Ja też mam kąpleksy
Ja również mam kąpleksy .... Chciała bym mieć dłuższe nogi i wogóle być wyższa , mież mniejsze uda i bardziej jędrną skórę oraz płaski umięśniony brzuch , a także mniejsze biodra ( mam 80) i węższą talię ( mam 63) :( :( :( :( :( :(
-
Po podaniu wymiarow, Kasiu, jestem już pewna, że nie powinnaś się odchudzać.
To jest kompletnie NIEMĄDRE. Aż nie bede sie wiecej na temat Twej diety udzielac. Glupota i tyle.
-
:)
ja nie lubię swoich szerokich ramion :evil:
-
Kasiaa1992:Masz 80 cm w biodrach i chcesz mieć mniejsze? :shock: :shock: :shock: :shock:
No wybacz, ale mniej niż 80 cm w biodrach to może mieć 10-letni chłopiec.Sama jestem modelką i muszę mieć "szczupłe "wymiary, ale szczupłe czyli około 87-88 cm w biodrach, a nie żadne 80!
Dalej nie komentuję.... :roll:
-
Idealne wymiary modelki to 80x60x80, a z kosci sie nie odchudzisz.
Ja mam kompleksy - za potezne udka i dupcia, rozstepy, brzydka twarz... :twisted:
-
no tak tak ... tylko gdzie te biodra mierzyć ? na kościach biodrowych czy niżej ??
No ja bym chciała być z 3cm wyższa, mieć szczuplejsze uda i brzuszek :) mejbi biust troszke mniejszy .. :)
-
Mniej niz 82-3 cm w biodrach ? To wyglada obrzydliwie, naprawde
-
:D
ja mam w biodrach chyba z 95 :evil:
ale przy mojej figurze nie wyglada to tragicznie, wogole jestem z natury duza (DUZA, nie gruba LOL, chociaz to tez), mam figure po tacie, ktory bynajmniej nie jest drobny :evil:
-
:D
ja mam w biodrach chyba z 95 (jak nie wiecej?!?! :shock: :shock: :shock: :oops: :oops: :oops: ) :evil:
ale przy mojej figurze nie wyglada to tragicznie, wogole jestem z natury duza (DUZA, nie gruba LOL, chociaz to tez), mam figure po tacie, ktory bynajmniej nie jest drobny :evil:
-
Kasiu faktycznie 80 cm w biodrach to bardzo mało:-) Kiedyś także robiłam tragedie z 63 cm w talii, a teraz chciałabym tyle mieć. Czasy sie zmieniają:-) Dużo więcej nie mam, ale zawsze coś :)
Ostatnio zwróciłam na coś uwagę i zaczęło mnie to denerwować. Może to głupio zabrzmi, ale jak chodze łączą mi sie uda, nie mam takiego dostepu :evil: I to nawet jak byłam szczuplutka to tak chyba miałam. Taką mam budowę... A moze znacie jakieś ćwiczonka, żeby to ,,poprawić"? Serdeczne podrowionka dla wszystkich!
-
Kasia1992...czytając Twoje posty jestem w szoku - wybierz się lepiej do jakiegoś psychologa - majac 13 lat, 47 kg i 157 wzrostu twierdzisz że jesteś za gruba, chociaż dopiero zaczynasz się rozwijac...no comment...
-
Witaj w klubie Noemcia, przynajmniej Tytak samo jak ja, zwrocilas na to uwage. Godne pozalowania.
-
Rzeczywiście bardzo nie mądre. Ja bym chciała mieć w pasie 65 i byłabym zadowolona :)
-
kompleksy? no coz... a wiec:
1. proste, jasniejsze i dluzsze wlosy
2. nie odstajace uszy
3. mniejszy nos
4. nie miec 2 pieprzykow na twarzy
5. bielsze zeby i inny ich uklad
6. mniejsze wargi
7. mniejsze brwi
8. ciemniejsze i dluzsze rzesy
9. wezsze ramiona
10. mniej w pasie
11. szczuplejsze uda
12. nie miec uczulenia na nogach
13. inny ksztalt paznokci u nog
14. inny ksztalt palcow u nog
15. szczuplejsze kolana i kostki
16. wezsze biodra
17. byc wyzsza
narazie tyle :P
-
Ja w zasadzie nie mam kompleksów... :) Staram się akceptować siebie jako całość, bez wyjątków:lubić moje nienajszczuplejsze łydki, krzywy zgryz,wystające żebra i duże stopy :P Jedyne co czasami chciałabym zmienić, to urosnąć jakieś 4 cm, ale myślę sobie, że ktoś tam na górze najlepiej wie, co robi i nie mam prawa narzekać :wink:
-
Ja w zadnym stopniu napewno nie jestem idealna. Mam krotekie nogi, brzydki brzuch, wązicutkie biodra (jak facet :shock: ) itp itd... ale z tym nauczylam sie juz zyc i moge smiało powiedziec ze to nie sa moje kompleksy.
Jedyne co naprawde mi we mnie BARDZO przeszkadza sa grube łydki... :(
-
Ja nie jestem ideałem...ach ten wystający brzuch :twisted:
-
hmmm długa lista
- zmniejszyć wysokość mojego czoła
- sprawic by moj nos nie przypominał totalnego ziemniaka :p
- pozbyc sie sporego brzuszka
- wysmuklic nogi
- powiekszyc troszke piersi
i jeszcze troche tego by sie znalazło :P mysliscie ze mi sie uda? :twisted:
-
Ja chce mieć tylko mniejszy brzuch...
-
Ja bym chciala sie pozbyć rozstępów na piersiach :evil:
Zmniejszyć szerokośc stopy i zlikwidować znamie na ramieniu... a o reszcie pogadamy jak dojde do mojej wymarzonej wagi :D i wtedy sie zobaczy co jeszcze przeszkadza... no i jeszcze mam dość szerokie biodra... ale to uż nie kwestia tłuszczu (tego też :P) ale w większyn budowy! Czasem mi to przeszkadza a czasme jest mi z tym dobrze :D
-
hmm a własnie da sie jakoś zmniejszyc szerokosc stopy? Mam to genetycznie....... mamka i babcia tez takie mają.. da sie?:P licze na pomoc:P
-
Hhehe, usiorka - stopy raczej zmniejszyć się nie da, niestety...No dobra, czas na mnie:D:
- po pierwsze to schudnąć, to najważniejsze:D
- mieć inne palce u stóp (mam takie okropne :( , aż wstyd pokazywać się w klapkach...)
- zlikwidować niektóre pieprzyki...:P
- mieć większy biust (heh, mam nadzieję, że jeszcze mi urośnie :D:D)
- mieć PROSTE włosy =)
Heh, napewno jeszcze się coś znajdzie, ale to są te główne kompleksy :D
-
no to teraz ja ,a co :D :lol:
-większe piersi (zmalały przez dietę :[ grrr...)
-dłuższe nogi
-uda bez celulitu, ładnie 'ukształtowane' ;)
-płaski brzuch
no to jak na razie tyle ale jak bym dłużej pomyślała to się jeszcze znajdzie trochę.... ;)
aha i mniej w biodrach i w pasie ;)
-
Moja lista najważniejszych rzeczy, które chciałabym zmienić, to:
- wyszczuplić nogi i brzuch
- mieć większy biust
- pozbyć się rozstępów i w ogóle mieć jędrne nóżki itd
- zmodyfikować mózg, tzn. zmienić sposób myślenia o niektórych sprawach
- mieć grubsze włosy (moje, chociaż gęste, są strasznie cienkie)
- zmienić paznokcie u stóp (nie wszystkie, ale część)
- ogólnie wymodelować ładnie ciało
No i to by było chyba na tyle.. :)
-
Ok ja tesh chce :D
-schudnac 11kg
-miec gladkie i proste wlosy
-pozbyc sie roztepow
-miec ladniejsze paznokcie i rak
-wyszczuplic uda (mniej 10cm) i brzuch
-byc wyzsza
-ogolnie chcialabym miec inna urode (jestem blondynka mam niebiskie oczy i piegi :( )
Chyba to wszsytko
-
kazdy ma kompleksy... ale nie pielegnujcie ich, dziewczyny!!! typu urody (np blondynka z piegami) nie zmienimy!!! mozemy jedynie pracowac nad soba i robic wszystko, by niektore kompleksy zniknely - dietka, cwiczenia, kasa nie na batoniki, a na kosmetyczke itd... tak w ogole trzeba polubic siebie!!! dbac o siebie i tuszowac "slabe striny" wygladu, ale nie uzalac sie nad nimi :wink:
-
oj.. kompleksow to ja mam pelno ;] ale nie bede wypisywac bo nie chce sobie psuc humorku ;)
chociaz w sumie to sadze ze nigdy nie bede z siebie zadowolona... no coz... ale mimo wszystko daze do tego 'idealnego wygladu' ;] nie wiem czy to ma sens ale co tam :) chce wygladac po prostu inaczej.. lepiej.. :]
pozdr. ;*
-
O! Nie wiedziałam, że ten temacik sie tak rozwinął :lol: Chociaz napewno byłoby lepiej, gdybyśmy ne miały kompleksów i w ogóle nie przeszłoby mi przez myśl, żeby taki topic zakładac :) .... Nasuwa mi sie z tego tylko taki wniosek, że albo musimy naprawic jakieś defekty albo poprostu je polubić :D Co wolicie? :wink: Buziaki!
-
Wole naprawić i tego dokonam :D bynajmniej części :D
-
hej hej w dziwnym kierunku ten temat poszedł
otóż- ja np. MAM oczywiście że mam kompleksy (wyżej wypisałam ;) ) ale
BARDZO LUBIĘ SIEBIE!
więc mam nadzieję że się opsamiętacie bo za chwilę ten topic pojdzie w kierunku "boże jestem gruba i mam piegi pojdę się powiesić...." <----- mam nadzieję że do takiego stanu nie dojdzie :|
-
Wiesz, pomimo tego, że tez mam kompleksy, to tak jak Ty lubię siebię... Przeciez tak na prawdę to każda z nas ma w sobie cos takiego, co uważa za ładne i fajne! :D
-
Ja siebie lubie, ale sie wstydze i boje ludzi! Bo kilka razy miałam z NIMI złe doświadczenia! Ale ogolnie jest OK :D
-
kompleksy chyba ma każdy..... ja też :oops: