-
heeej :)
dziekuje za odwiedzinki i za słowa pocieszenia :) pomogło )
Eh nadal mnie gardło strasznie boli :( i sie staram uczyc choc ciezko jest sie skupic w dodatku taka ładna pogoda... nie mam dzis nawet apetytu jak do tej pory zjadalm:
bułeczke muesli z polowka plasterkas poledwicy z indyka i dwoma cienkim kawałeczkami camembert light 125+12+20
Activie 125 z łyzka muesli ok 40 kcal
jabłko 70 kcal
czyli razem ok 400 kcal.
Na obiadek zjem chyba same brokuły a potem pojde do apteki kupic jakies pastylki na podwyzszenie cisnienia
-
no wiec dis zjadlama na obiadek brokuły z fasolka mysle ze neiw iecej jak 120 kcal na podwieczorek 20 dag truskawek a na kolacje jeden krazek ryzowe 36 jablko i pomrancza ok 120 cyli razem 260 zaokrąglam do 300
czyli na dzis 700 kcal w sumie:)
-
Ojej, to co najmniej o 300 za mało, jeżeli chcesz chudnąć zdrowo... lepiej tak nie rób, Kochana, bo szybko będziesz miała dosyć, że nie wspomnę o problemach zdrowotnych, braku okresu itp... dobijaj do tysiaczka ładnie, i tak pięknie będziesz chudła :D
pozdrawiam!
-
eh jakos nie mialam apetytu dzis przez ten bol gardła:(
stresuje sie bo w poniedzialek rano komisyjne wazenie bedzie:( nie dam rady chyba zbeym wazyla 63 :( buu no nic smigam po coldrex i do lozeczka.
dobranoc :*
-
hej, wpadlam zyczyc powodzenia
schudnij zdrowo :D
i dobijaj minimum do 1000 :D
-
Hej :) dzieki dziewczynki za odwiedziny:)
dzis czuje sie juz zdecydowanie lepiej :) czuje sie nawet swietnie a diecie. Z samego rana skoczylam z mama na odizne na rowerek i jechalysmy jak pokazal moj licznik ok 20 hm/h wiec wedlug tabelki to 600 kcal hm? fajnie :) No i jetsem po sniadanku
:arrow: bułeczka muesli 125 kcal + pol plasterka chudego zoltego sera (mial chyba wiecej dziur niz sera ale lubie takie) + polplasterka poledwicy z indyka czyli razem ok 170 kcal :)
No a zaraz do nauki sie zabieram bleh :(
-
no więc reszta dnia wygladała tak
:arrow: Activia z 100 g truskawek i łyzka muesli = ok 200 kcal
:arrow: jabłko 75 kcal
:arrow: obiad brokuly i pol plasterka serka zoltego liht (a mialam nie jesc :/) i platek ryzowy mysle ze nie wiem ok 120 kcal? brokuły chyba duzo nie maja
:arrow: jabłko 75 kcal
:arrow: i cos słdkiego :) płatek ryzowy z miodem :) rzem ok 60 kcal
no a moze wieczorkiem jakas pomaranczka eweutualnie
wiec bilans wyglada tak... (liczy liczy....:P) 705... jak numer autobusu:)
-
Dzięki za wsparcie mnie w ciężkich chwilach... Strasznie się cieszę, że dietka sprawia Ci przyjemność i że czujesz się ok... ALE: nie dałoby się jednak do tego tysiaka dobijać, co? Nie, żebym się czepiała, ale potrzebujesz tych kalorii do wszystkiego, co się dzieje w Twoim organizmie... kurczę, spróbuj...
Pozdrawiam i trzymam kciuki, żeby nadal było super!!!
-
hej hej :)
uf juz 10 a ja sram ze strachy w gacie przed egzaminem tym bardziej ze niedlugo mam obrone i nie chce tego przedluzac :/ uczylam sie prawie 2 godiznki wlasciwie powatzralam wiec pojde jeszcze na wczensijeszy wyklad. Ale tak mi sie wszystko trzesie ze nie wiem. O jedzeniu nie ma mowy :( pije za to 3 czy 4 herbate z amolem :)
Wczoraj tak sie ucieszylam bo moj chlopak kupil mi mate do cwiczen w kwiatuszki :) i zabral na kosza:) wlasciwie to uczylam sie od pocztaku jak sie gra ale sie spocilam i fajnie bylo:)
Antestor ja naprawde sie staram ale ostatnio chodze taka znerwicowana ze nie wiem:( postaram sie oczywiscie bo jako studentka biologii wiem czym o grozi.
A no i wazylam sie dzis 62,8 kg. jeszcze 2,8 kg:D i pierwszy eteap osiagne :DYupiiii :mrgreen:
-
Super!!! To już malutko do końca!!!
Wiesz, ja CIę rozumiem, dla mnie ostatnie tygodnie na 5 roku też były koszmarne, a obrony tak się bałam, że miałam nudności... ale nie było czego, było bardzo sympatycznie :D Ja niestety w stresie jem jak nienormalna, więc nie potrafię się wczuć w kogoś, kto nie potrafi jeść... ale rozumiem, że tak się może dziać... ale jeżeli do tego jeszcze ćwiczysz, to kurczę, pchaj w siebie choćby na siłę :wink: Dziwna rada na forum o odchudzaniu, ale sama, jako przyszła pani mgr biologii wiesz, czemu tak zrzędzę :D
Trzymam kciuki za obronę i resztę egzaminów!