Witajcie sloneczka!
No wrocilam z pracy sobie, zjadlam nektarynke i troche karotki se wypilam i sacze teraz wode :wink: trudno jest tak wbic sie w rytm dietki kiedy sie tak jadło i jadło :roll:
Ale z kazdym dniem mam nadzieje powinno byc lepiej.
I powiem Wam ze gdyby nie wasze posty wasze wsparcie bym rzucila to w cholere!
Ale chce bo mam tyle motywacji o ktorych czaseem zapominam wiec chyba se je wywiesza gdzies nad biurkiem!
W pracy normalnie nienormalnie:D Lider przyznawał premie dostalam najwieksza ilosc punktow :wink: :lol: :lol: Boskkaaa jestem hihi:D! No staram sie i maja byc przejecia pod zakład bo ja jestem na umowie agencyjnej. Jak 30% pracowników; wiec moze moze....
Co do R. hmmm przemija hahaha :) :lol: :lol: widze te relacje jego z moja psiapsiolka i widze z on raczej za powaznie do wszystkiego podchodzi ale lubie go. Ale troche mnie zdenerwowal mnie,bo nie dosc ze powiedzialam mu cos co mialo byc miedzy nami to wygadal to kolezance, a druga rzecz stwierdzil ze wywyzszamy sie :shock: to czlowiek juz pewny siebie nie moze byc! ja uwazam ze trzeb aznac swoja wartosc bo inaczej beda nami pomiatac!
liniu-nooo trzymaj ostro kciuki potrzebne mi sa bardzo.
Dzien na plus:D Choc zdarzaly sie minusy ahha:D
lili213- no slyszalam slyszalam wiec wybaczone tylko uwazaj zeby jojo nie bylo:)
na gg? w tym tygodniu trudna sprawa bo mam na 14 do pracy a wracam tak 22-30.
Wiec najblizej w niedziele:)
Meeg- a jak bedziemy laski oj bedziemy nie ma ze boli.
Anne- musze wrocic bo jak sie zapuszcze to koniec hipopotam ze mnie murowany!