-
A wszystko dla Niego...
Broszka
wiek: 20
wzrost: 165
przewinienia:
- uzależnienie od słodyczy
- niedoskonałości w okolicach brzucha, bioder i ud
- wieczne podjadanie i wieczorne wyżerki
- zaniedbana kultura fizyczna
cel:
- zerwać z nałogiem i złymi nawykami żywieniowymi
- poświęcić czas na ruch
- wypracować ładny brzuszek
start: 10.07.2008.
etap I : do 31.07.2008.
- 1,5 kg mniej
- 1 cm mniej w talii i w biodrach
etap II: do 17.07.2008.
- 1 kg mniej
- 1 cm mniej w talii i w biodrach
etap III: do 28.09.2008.
- 1 kg mniej
- 1 cm mniej
- utrzymanie wypracowanych efektów
A wszystko dla Niego :)
-
Masz bardzo rozsądne cele!
Trzymam kciuki za to żeby udało Ci się je osiągnąć ;-)))
-
Dla niego??
ładny plan...
powodzenia:)
-
Mija tydzień od kiedy zaczęłam zmiany - efektów żadnych. Nie smuci mnie to, bo nie spodziewałam się czegokolwiek po tak krótkim czasie. Codziennie poświęcam trochę czasu na marszobiegi (nadal za mało, ale i tak jestem z siebie dumna), staram się nie podjadać między posiłkami, co całkiem nieźle mi wychodzi. Tym mogę się pochwalić.
Ale jest kilka rzeczy, za które mi wstyd: zaniedbałam ćwiczenia na brzuszek i nadal nie zerwałam całkowicie ze słodyczami, z czym czuję się najgorzej.
Jutro kolejny dzień, w którym trzeba mi... nie "trzeba"! w którym POSTAWIĘ następny krok w stronę zadowolenia z siebie, w stronę jego uśmiechu i dumy na mój widok.
W końcu wszystko dla Niego!
P.S. Dziewczyny, dziękuję za wsparcie. Bardzo pomocne :) Wam również życzę powodzenia i zadowolenia z siebie :)