walka o piękne ciało z niedoczynnością tarczycy!
moja waga dramatycznie podskoczyła do...82kg!!! (BMI - 26.8 )
plan:
1. jeść regularnie, 4-5 posiłków dziennie
2. ograniczyć słodycze ( jestem od nich uzależniona, jadłam niestety praktycznie codziennie)
3. jeść mniej chleba (max 2 kromki dziennie) i makaronów (max 2 x w tygodniu)
4. ćwiczyć regularnie: 2-3 razy w tygodniu 65min orbitrek + 3 x ćwiczenia z ciężarem własnym
5. używanie produktów antycellulitowych na uda przynajmniej 1 x w tygodniu
cele i wymarzone daty ich osiągnięcia (i też w miarę osiągalne, mam nadzieje!):
1. 81kg - 01.02.
2. 80kg - 15.02.
3. 79kg - 01.03. - nagroda - buty na wiosnę :) ( BMI - 25.8 )
4. 78kg - 15.03.
5. 77kg - 29.03.
6. 76kg - 12.04.
7. 75kg - 26.04. - nagroda - legginsy wetlook :) + mini wakacje ( BMI - 24.5)
8. 74kg - 03.05.
9. 73kg - 17.05.
10. 72kg - 31.05.
11. 71kg - 14.06. - nagroda - szorty :) (BMI - 23.2)
12. 70kg - 28.06.
13. 69kg - 12.07. - nagroda - znów nie będą mi się obcierały uda! :) (BMI - 22.5)
14. 68kg - 26.07.
15. 67kg - 09.08.
16. 66kg - 23.08. - nagroda - bikini :) (BMI - 21.6)
17. 65kg - 06.09.
18. 64kg - 20.09.
19. 63kg - 04.10. - nagroda - duuuży, ciepły, jesienny sweter :) (BMI - 20.6)
20. 62kg - 18.10.
21. 61kg - 29.10. - nagroda - sukienka, w której pójdę na urodziny chłopaka :) (BMI - 19.9)
dziś miałam słabszy dzień - ok. 1800kcal i żadnych ćwiczeń. :(
jutro będę grzeczna! :)
Odp: walka o piękne ciało z niedoczynnością tarczycy!
Hej
A co jadasz?? Bo nie jest napisane, tyle tylko, ze 4-5 posiłków ;)
weszłam tutaj, żeby poczytać też o niedoczynności tarczycy, którą sama mam, ale też nic nie widzę na ten temat. Napisz coś więcej o sobie, o doświadczeniach w diecie ruchu, o swoim codziennym życiu, aktywności naturalnej, bo ona ma bardzo duże znaczenie. Tak sądzę.
Fajne natomiast jest to, ze podejmujesz walkę. Podobają mi się cele cząstkowe i pomysł z nagrodami. Może wprowadzę coś takiego u siebie....hm.... Regularne, optymalne spadki....tyle tylko, że bym tych celi dała mniej, żeby jakiś zastój chwilowy, organizm się w końcu do diety przyzwyczai, lub wpadka nie zadziałały w odwrotny sposób, a żeby był czas na modyfikację diety i ruszenie z wagą. Bo ja mam tak, że to sukcesy mnie motywują, a apetyt rośnie w miarę jedzenia, im więcej chudnę, tym większa motywacja i determinacja. Porażka, wpadka czy zastój działają przeciwnie i często powodują, ze się poddajemy, tracimy sens, tłumaczy, że to tylko raz itd. No ale każdy ma inaczej przecież, pomysł mi się i tak i tak podoba, a do tego nagrody jako dodatkowa motywacja.
Życzę Ci powodzenia i zapraszam także na nasz wątek.
Odp: walka o piękne ciało z niedoczynnością tarczycy!
Witaj, banana_shake! Ja również mam niedoczynność tarczycy oraz Hashimoto, także łączmy się w bólu :) Bardzo mi się spodobały Twoje małe cele, może sama sobie rozpiszę coś takiego? :) Trzymam kciuki za Ciebie i życzę powodzenia!
Odp: walka o piękne ciało z niedoczynnością tarczycy!
Cześć! Mnie również interesuje coś więcej na temat Twojej diety (posiłków jakie spożywasz, czy jesteś pod opieka jakiegoś dietetyka), ponieważ jestem na diecie razem z moją koleżanką, która ma Hashimoto oraz jest pod opieką dietetyczki i niestety ma strasznie rygorystyczną dietę. Powodzenia i pozdrawiam!