Po małym załamaniu wznawiam walkę ... i choćby nie wiem co nie poddam się .... bez kitoooo .... no to do dzieła :D
Wersja do druku
Po małym załamaniu wznawiam walkę ... i choćby nie wiem co nie poddam się .... bez kitoooo .... no to do dzieła :D
jak ci idzie?
szajbuniu: chyba "polegla"...bo watek jest stary;-)
Tusia :wink:
może i poległa. chciałam zagadac, moze to że nikt jej nie odopwiedział sprawilo że sie podłamała?