Jak nie przytyc w swięta ? Macie jakies pomysły?
Wersja do druku
Jak nie przytyc w swięta ? Macie jakies pomysły?
Myślę, że w swięta tak naprawdę zbyt dużo się nie tyje nawet sporo jedząc. To co pokazuje nam się na wadze po świętach, te dodatkowe kilogramy to pozostałości jedzenia jakie mamy poupychane we flaczkach :)
no niezupelnie, ja po świetach to nie moge sie ruszyc ...tyle słodkości, pyszności , bigosik, salatka ... czasami musialam wrecz wypic herbatke z piołunu by powrocic do normalnosci
... FOTKI przeciwieństw piękna i linii zawsze pomagaja :) se se se...
A ja sobie poradzilam w tamtym roku i schudłam dwa kilo po świetach :twisted: Mysle ze w tym roku bedzie abo tak samo alebo po prostu nie utyje. Ważne: NIE WAZYMY SIĘ W SWIETA I PRZYNAJMNIEJ DWA DNI PO NICH. Dacie rade :D
no ja nie wiem ile potrafię ytyć powiem wam dopiero myślę po sylwestrze;)albo jakoś przed.myślę że waga dużo nie podskoczy.a jak podskoczy to trudno.będę walczyła dalej o zrzucenie tych kilosów.
Hmmm... w moim przydatku raczej nie podskoczy , ale okaze sie dopiero w srode jak bede sie wazyc. Nie jadlam duzo w te swieta wiec mam nadzieje ze waga nie wzrosnie bo nizsza po swietach na pewno nie bedzie hihi :)
Damy rade dziewczynki , po Swietach ostro sie bierzemy za siebie !!!
BUZIAKI :**
http://img208.imageshack.us/img208/6...dzenie5aq4.gif
hehe :) tym razem nie przytylam ... momentami waga nawet spadala o kg ... traktuje to jako maly sukcesik :) teraz jestem na glodowce do Sylwestra pozdr!