Witajcie dziewczyny!!! (pochwalę sie ale tylko troszeczkę :)
CZeść wszystkim!!!
Teraz do rzeczy. (Ja rzeczowa jestem ;) )
Zawsze byłam raczej szczupła, owszem zdarzało mi się czasem przytyć - raz nawet 12 kilogramów :0 i zgrozo. Jednak nigdy dotąd się nie odchudzałam, bo nie musiałam. To znaczy gadałam ciąglę że będę się odchudzać od jutra jak mi przybywało ze dwa kilo po swiętach, ale jakoś tak samo potem znikało. Może dlatego że zawsze prowadziłam bardzo aktywny tryb życia, zawsze był rower, zimą narty, latem żagle i łażenie po górach, nie miałam samochodu, dużo chodziłam pieszo (bo w Krakowie to czasem szybciej niż autobusem :) )
Mam 162 centymetry wzrostu i jestem raczej drobnej budowy. Przy tym wzroście ważyłam z odchyleniami + - 2 - 52 kg. No i było ok.
Niestety 4 lata temu zaczełam pracować, mam pracę siedzącą, biurową, która pochłania praktycznie cały mój czas, dużo mniej się ruszam, teraz to mam szansę jedynie w weekend gdześ coś zrobić i tym sposobem w ciągu 4 lat przybyło mnie 7 kilo :( . W dodatku mam wrażenie że to siedem kilo uparło się umiejscowić w jednym miejscu. Zawsze miałam ładny płaski brzuszek a teraz wyglądam jak w 5 miesiącu ciąży. Urosła mi po porostu klasyczna opona.
Po licznych acz nieskutecznych próbach pozbycia się jej, postanowiła spróbować 1000 kalorii. No i jestem w szoku. Pozytywnym.
Ja niestety zawsze nie miałam czasu i od kiedy pamiętam odżywiałam się raczej fatalnie. Nigdy nie jadłam śniadań (od podstawówki) i wogóle mało jadłam do południa, po południu i wieczorem nadrabiałam, tym co lubię - a niestety najbardziej na świecie cenię kuchnię polską czyli kotlety, pierogi pyzy, skwarki i tp. - jakkolwiek to brzmi....
Pierwszym zaskoczeniem był fakt że w tej diecie ciągle się je. Pięć posiłków na dzień to jest strasznie dużo. Ja zazwyczaj jadłam raz lub dwa razy dziennie (znaczna oszczędność czasu ;) ) Ale ponieważ w tej diecie im proście tym lepiej, to przygotowywanie posiłków nie pochłania dużo czasi - i super. A wrażenie mam takie jakbym nic innego nie robiła tylko ruszała buzią cały dzień. Od dwuch tygodni - od kiedy dietę stosuję nie byłam ani raz głodna ( a przedtem bywało że ssało mnie w żołądku a ja sobie wmawiałam że właśnie chudne - guzik prawda). Poza tym zawsze miałam wrażliwy żołądek, który często mnie bolała nap. zawsze rano, zwłaszcza jak się denerwowałam. Cuda jakieś się dzieją bo od pierwszego dnia diety - ani raz - dziwne nie?
Przez pierwsze dni wydawało mi się że ja na tej dieci to przytyję, nie przytyłam, schudłam JUŻ DWA KILO ( i tu się chwale - proszę o brawa :) ) Chociaż nie trzymam się zbyt rygorystcznie 1000 kal. Zazwyczaj wychodzi około 1200, i tak jest w sam raz. Mam o wiele więcej energii i czuję się znakomicie.
Pozdrawiam was z całej siły !!! Trzymajcie za mnie kciuki.
Jeszcze 5 kilo i znów bedę piękna Hi hi hi