Zmieniłam swój wątek,bo moja cierpliwośc wreszcie się opłaciła :D dziś na wadze było 105,9 kg. :D :D :D :D :D
Wersja do druku
Zmieniłam swój wątek,bo moja cierpliwośc wreszcie się opłaciła :D dziś na wadze było 105,9 kg. :D :D :D :D :D
Brawo teniu :) Bylebys teraz nie przytyla ;)) hehe :)
:*
:D Gratuluje i widzisz pomalutku i zaczniesz gubic kiloski .Pozdrawiam i zycze wytrwalosci
110/77 :!:
Dzięki moje złociutkie :D :D :D cierpliwosć wraz z silną wolą dały radę.
Ważne jest żeby w czasie zastoju spadku wagi,a nawet przy jego wzroście nie poddawac się i nie załamywać.Spokojniutko przeczekać cieżki okres,czytać forum i damy radę :D :D :D :D
Ja tak jak wiele z nas wiele diet i efektów jojo już przerabiałam,ale wreszcie znalazłam słuszną motywacje do dietki dzieki temu forum i WAS MOJE KOCHANE FORUMOWE KOLEŻANKI :D :D :D :D
I choćbym miała mieć 100 zastojów w wadze to nie ulegnę i poczekam aż ruszy w dół,bo warto.Z wami znalazłam silną wolę i z wami nauczyłam się cierpliwości,a każde stracone choćdy 100 gram to dla mnie ciupinki sukcesik.I jak mówi przysłowie ludowe:
ziarnko do ziarnka,aż uzbiera się miarka :D :D
Pozdrawiam WAS wszystkie gorąco i dzieki za każdy wpis,które dają mi siłe w tym co robie.Dobrej nocki :D :D
Zawsze tu sie mozna wyzalic czy cieszyc albo plakac :) I zeczywiscie to forum dodaje motywacji! :)
Hej!!!!
widze ze nowy watek :)
ja zmienilam tez sobie suwak. bo jak widzialam np. a juz schudlam 5-6 kilo to juz troche sobie zaczelam folgowac... bo mi sie wydawalo, ze troche stracilam i podswiadomie zrobilam sie leniwa.. wyzerowalam licznik i patrze do przodu a nie do tylu .
Emenyx2prim w sumie to ja chciałam tylko zmienic sobie tytuł starego wątku :roll: :roll: no ale że nie jestem orłem w kompie to mam nowy 8) 8) :twisted: :twisted: :D :D
co dwa watki to nie jeden :D
Kazdy watek dodaje eeeee.... no czegos dodaje :D moze wiary w siebie? ^_^
A wraz z nowym wątkiem nowe sukcesy :)
miłego! :)