Paszrotka wróciła ;) i znów zaczyna :)
Pisałam pisałam i wcięło....
właśnie jestem u koleżanki z tego forum, którą poznałam wieki temu tutaj na tym forum... i znowu mam wagę gigant - o 2kg większą niż wtedy... więc...
nie ma co tracić czasu by tu pisać...
Rok temu byłam o wiele chudsza... ale tendencje do jojo i tycia to ja mam :)
Mówiłam że nigdy już 100 :P a jednak... jestem grubasem :P i czas w końcu to zobaczyć :)
Miałam zacząć od jutra.... ale nei warto tracić czasu - od dzisiaj jest w sam raz :) :)
start 106,8kg
wzrost 173
Nie mam zamiaru jakoś gigant chudnąc ;)
ale pierwszy i najważniejszy cel to 99,9kg...
CEL 1 - 99,9kg do dnia 10.08.2015
CEL 2 - 95kg do dnia 10.09.2015
CEL xx - 80kg :P :P :P
CEL marzeń - liczba szatana 66kg :P
że umiem to wiem... że potrafię to wiem... że chce to też wiem :) )
Odp: Paszrotka wróciła ;) i znów zaczyna :)
Trzymam kciuki, żeby udało się osiagnac wyznaczone cele.Najważniejsze to wrócić do wagi dwucyfrowej[emoji6]
Będę zaglądać i podziwiać efekty.
Ja na diecie jestem od 1 lipca[emoji12]
Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka
Odp: Paszrotka wróciła ;) i znów zaczyna :)
Witam! Mamy podobne problemy ale nie damy się i wagę trzycyfrową pokonamy .:roll:
Trzymam kciuki i kibicuję !!!!!!!!
Odp: Paszrotka wróciła ;) i znów zaczyna :)
Dzień 1 - 12 lipca 2015
Śniadanie
Rogalik z Lidla pełnoziarnisty + serek grani
II śniadanie
Jabłko + brzoskwinia ciasteczkowa
Obiad
( w czasie drogi do domu z Wawy)
Nugadssy z maca (w pierwszy dzień diety idealnie :P :P )
Kolacja
Serek
Banan
Odp: Paszrotka wróciła ;) i znów zaczyna :)
Za dwa dni osiemnastka brata mojego obecnego :P
byłam poszukiwać sukienki i jestem załamana :P wyglądam we wszystkim jak nie wiem co... namiot by się przydał :P :P
nie wiem w czym pójdę... nie wiem czy co takiego na moją wielką dupę w ogóle wyprodukowano :)
Wymiary moje
127 cm biodra
99 cm talia
116 cm pępek
113 cm biust
130 cm boczki
78cm udo w najgrubszym
52cm przed kolano
43cm pod kolano
łydka 48cm
40 cm ramie
33cm przed ramie
szyja 38 cm
NIGDY W ŻYCIU NIE BYŁAM AŻ TAK WIELKA !!! NIGDY!!!
Carla21
Ciekawa jestem czy mi się uda dojść do jakieś normalnej wagi :P :P
Dzięki i zapraszam :)
jewka1705
Musimy bo ja znowu chce wyglądać jak kobieta a nie pasztet!!!
Odp: Paszrotka wróciła ;) i znów zaczyna :)
ale tu się pustki zrobiły po tym "remoncie"
Dzień 2 - 13 lipca 2015
Śniadanie
rogalik wielozbożowy + serek grani
Obiad
kassza kuskus, sałatka z ogórków + dwa kotlety
Kolacja
Kromka chleba wiejskiego ( w zasadzie pół) + 3/4 płatu makreli
Ruch
próbowałam orbiego ale wyszło kiepsko :(
2min
Odp: Paszrotka wróciła ;) i znów zaczyna :)
Hej! ja też tu wróciłam z podkulonym ogonem:) dwa lata temu to forum działało na mnie motywująco. Niestety miłość do sera żółtego i zajadanie problemów zrobiły swoje. Trzymam kciuki i będę zaglądać. Damy radę i pogonimy tłuszczyk!