Tangado haid! Leithio i philinn! // czas wrócić...
kiedyś myślałam, że sama sobie poradzę z walką z kilogramami - udało mi się nawet zrzucić ponad 15kg, ale już dawno wszystko zostało nadrobione :( bo na dłuższą metę nic się samemu nie uda :(
ehh... wyznaczyłam sobie cel minimum - 67kg (czyli 23kg do zrzucenia), chociaż zawsze marzyło mi się 57kg
nic to...od poniedziałku dietka South Beach - ćwiczenia już zaczęłam
teraz jednak chciałam jeszcze prosić o Wasze wsparcie - bo wiem, że bez niego nie dam rady...