-
balon zoladka....
witam wszystkich :D .
Tak strasznie mam dosyc byc grubaskiem. Zawsze bylam puszysta (kolo 80 kg) ale ostatnio to juz koszmar... spotegowany efekt jojo ( 3 razy w jednym roku chudlam 15 kg) a do tego zucilam palenie... waze 105 kg....Chcialam zapytac czy ktos moze ma jakies informacje dotyczace zmniejszenia zoladka lub o balonie? Bo ja mysle, ze to juz ostatnia deska ratunku dla mnie... JA CHCE SCHUDNAC !!!
-
myślę, ze 115 kilogramów, to jeszcze nie jest tak ogromna waga, której nie mozna by się pozbyć "klasycznym" odchudzaniem ( jeśli masz takie problemy z jojo, to może najlepiej pod okiem lekarza -to dodatkowa motywacja, kiedy ktoś sprawdza). dziweczyny tu chudły i chudną z takich samych a nawet większych wag :D :D
wszystko to co wiem o takich operacjach, skłania mnie do opinii, że jest to naprawdę OSTATECZNOŚĆ!!. operacja jest bardzo inwazyjna, niebezpieczna (częste powikłania) i oczywiście nieprzyjemna, więc myślę, że powinnaś to głeboko przemyśleć a najpierw spróbować innych metod.
skąd się bierze jojo :?: :?: może odchudzasz się za szybko i zbyt drastycznie :?: :roll:
-
Przede wszystkim takie operacje sa oplacane przez NFZ tylko w przypadkach uzasadnionych medycznie - gdy dwoch niezaleznych specjalistow orzeknie, ze przy ogromnej, zagrazajacej zyciu otylosci niemozliwa jest inna droga schudniecia. Tak naprawde to nie jest sposob odchudzania, tylko metoda ratowania zycia. Oczywiscie, mozna sobie to zaplacic samemu - mysle ze operacja razem z otoczka cala kosztowac moze ok. 10 tysiecy zlotych, ale tego nie jestem pewna. (otoczka to badania, pobyt w szpitalu - za to wszystko sie placi). Do tego dobrze od razu przygotowac co najmniej kilka tysiecy zlotych na ratowanie skory, bo po takiej operacji spadek wagi jest drastyczny i powloki skory nie sa w stanie sie "wchlonac", czy skurczyc. I mozna byc lzejsza o 20 kg i znow sie nienawidzic za wyglad.
Radzilabym Ci rozsadne odchudzanie, najlepiej po konsultacji lekarskiej, choc sama wiem, ze to nie jest warunek konieczny. Powiem moze tylko tyle, ze latem ubieglego roku zaczelam korespondowac z dziewczyna z drugiego konca Polski, poznana na innym forum. W lipcu 2004 wazyla 107 kg, miala watpliwosci czy uda sie jej - dzis wazy mniej niz 90 kg. Moze to nie jest bardzo imponujacy wynik, ale ona ciagle i systematycznie chudnie.
-
Hoogata - zgadzam się z przedmówczynią. Każda ingerencja chirurgiczna w organizm to powinna być ostateczność. Ja też miałam jeszcze w lutym 115 kg, a zobacz już mam 105. Potrzeba nam silnej woli a wszystko pójdzie dobrze. Przemyśl wszystko jeszcze raz, a jak podejmiesz jednak decyzję o naturalnym odchudzaniu to my już dalej Cię wspomożemy.
-
Mysle podobnie,balon to jest ostatecznosc.Ja tez kiedys wazyłam 114 kg,teraz jest 25 kg mniej,choc nadal duzo.
Moja znajoma miaławszyty balon,otyłosc olbrzymia,bmi 49.Faktycznie pieknie schudla,ale jak ją ostatnio widzoałam znowu była bardzo gruba.mysle,ze pwinnas zlikwidowac czynniki ,ktore powoduja takia wage,zaczac zdrowiej sie odzywiac i dołaczyc delikatny ruch,np spacery,marsze.
Pozdrawiam i zycze powodzenia :)
-
Balon
Zgadzam sie z dziewczynami. Jesli nie zmodyfikujesz swojej psychiki, jesli nie zapanujesz nad nia, jesli nie zmienisz nawykow zywieniowych to nawet balon nie pomoze
-
Jak najbardziej zgadzam się z dziewczynami. To wszystko siedzi w naszej głowie, najpierw porządnie trzeba sie zastanowic czy sie chce schudnąć. Ja sama przerabiałam to kilkanaście razy niestety przypłaciłam to efektami jo-jo i wagą taką a nie inną. Zawziełam się powiedziałam sobie dość i wiem ,że tym razem mi sie uda. Czego i Tobie i innym dziewczynom szczerze życzę
Powodzenia :)