To jest kontynuacja wątku: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
To jest kontynuacja wątku: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
To jest kontynuacja wątku: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
No i pewnie zaraz sobie zamknę wątek- tzn. jego część...
Dziś plan na razie bardzo lajtowy-bo jutro i pojutrze wyjeżdżam na zajęcia. A na razie u mnie deszczowo, mało spacerowo. Dzień zaczynam ostatnio od telefonu do siostry i dowiaduję się, jak minęła jej noc, jej i babci...
Aniuhaniu juz,masz 3watek bravotylko zmieniaj pod straznikiem wagi kazda nowa czesc bo inaczej,bedziemy wchodzic do Ciebie przez 3watki,milego,dzionka
![]()
Dziękuję Gosiu. Zapomniałam o meldunku wagowym- dziś niestety poszło w górę i jest 96,5 kg.
---------- Wiadomość dodana o 09:43 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 09:41 ----------
Mirjam- adres już zmieniłam. Czyżby był niewidoczny? U mnie jest widoczny...
jest widoczy ,mi się subskrybcja od razu przekierowuje ,jak bardzo spokojnie przyjęłam te zminy to teraz mnie bardzo irytują!!!Ilez można schudnac przez 50 stron ???? ile nam to średnio zajmuje zapisanie ich ,to bez sensu ,by choć to 500 stron było to ok ,le 50????? BEZ SENSU!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ach...wiem o czym mówisz piszac o porannym dzwonieniu, sił Aniu ,sił....
Aniuhaniu teraz widAcAniu dobrze ze sa telefony dla Twojej siostry na pewno jest to wazne ze,dzwonisz
Dolinko trzeba by bylo policzyc ile czasowo zajmuje nam napisanie 500postow i wyszlA By ilosc czasu i podzielic na ilosc schudnietych kilosow nie wiem,strzelam,2tygodnie lub 3=minus 1do 2kilo? To taka optymistyczna prognoza bo w rzeczywistosci wiemy jak latwo przytyc a jak,trudno zrzucic....
Przedpołudnie bardzo leniwe, ale chyba mi to było potrzebne.......................