Nie daj sie :)
Nie powiem dzis (mino braku ruchu, na co wplyw ma zwolnienie) trzymałam sie mocno, chociaz zakusy były były w pewnym momencie :twisted:
Wersja do druku
Nie daj sie :)
Nie powiem dzis (mino braku ruchu, na co wplyw ma zwolnienie) trzymałam sie mocno, chociaz zakusy były były w pewnym momencie :twisted:
:lol: :lol: nie zjadłam naleśnika musiałam sklamać że mnie boli głowa i jakoś wybrnęłam ogólnie nie przepadam za takimi daniami ale teraz na diecie wszystko wydaje sie takie pyszne :oops: :oops: nawet to czego nigdy nie lubilam za bardzo też tak macie
Najgorsze są imieniny w pracy, gdzie albo muszę wymawiac sie bólem żołądka, albo po prostu khm..usuwac to co jest na talerzu kiedy nikt nie widzi :oops: :oops:
Takie grzeczne tlumaczenie "nie,dziękuje" nie wystarcza zawsze w odniesieniu do kazdej ososby,bo slyszy sie "zjedz kawaleczek"...chociaz ostatanio powiedziałam,ze dziękuje i nie mam ochoty...rozumiem intencje ale ja mam swój cel..a ze panie z pokoju nie dbają o swoje kg a potem żalą sie to niestety nie jest mój problem :roll: :roll: A tak swoją drogą nigdy za ciastami nie przepadałam, więc nie było mi ciężko z odmawianiem.
NAleśniki, krokiety,omlety to i owszem ale niestety sa dośc kaloryczne....ehhh...
CZasem zdarzy sie atak,ze mam na cos ochotę i az odczuwam jak pracują ślinianki :wink:...ale staram sie....
Pozdrawiam i WYTRWALOSCI Tobie i sobie....
WITAM TAK SOBIE CZYTAM CO NIEKTÓRE DZIEWCZYNY WYPISUJĄ TE CO MAJĄ WIĘCEJ NIŻ 8-10 KG DO STRACENIA i sie wkurzam one myślą że tak jak ja np chce zrzucić pare kilo to to jest latwizna i nie ma problemu ale niestety to duzy problem a ja mam już tego po dziurki w nosie oczywiście mam na myśli moje odchudzanie idzie mi tak opornie jem mniej o wiele cwicze i co i d.... :cry: :cry: :oops: :oops: może to brak słońca papa jutro bedzie lepiej mam nadzieje :D
powodzenia:) ja mam do zzucenia 7 kilo:D
Witam wszystich odchudzających się, ja również chcę zrzucić 5- 6 kg. Już troszkę zrzuciłam ostatnio zaprzestałam diety ale nie przytyłam, może dlatego, że dużo się ruszałam. Od dziś znowu stosuję 1000 kcal. Chcę do kwietnia schudnąć 5 kg. Odchudzam się dla siebie. po prostu przy wadze 55 kg fantastycznie sie czuję.
Trzymam kciuki za wszystkich. :wink:
Witajcie :wink:
MOja dzisiejsza waga to 59,8...i próbuję walczyc dalej :wink:
Wiosna tuz,tuz...
TRZYMAM KCIUKI za Was :!: (i za siebie tez :twisted: )
elo trivia gratuluje wytrwalosci:P ja dzis sie znow skusilam i zjadlam lody ale to nic:) waga spada o kilo w tydzien idealnie:)
Witaj
Mnie to zrzucanie idzie tak strasznie opornie =brak cierpliwości,ale staram sie jak mogę...
pozdrawiam
:wink:
Minął prawie tydzień od ostatniego ważenia a mi spadło tylko 0,3 kg :roll: