witam wszystkich cieplutko
tak sobie czytam jak pomogacie sobie wzajemnie dlatego i ja prosze o pomoc
jestem zdesperowana, a powodem owej desperacji jest oponka, czyli beznadziejnie miękki, wystający "dolny" brzuch.
nie uwazam siebie za osobe grubą, co najwyżej "dokarmioną" ;) nie mam tez nadwagi ale
bylabym szczesliwa gdyby udalo mi sie zrzucic kilka kilogramów ciałka.
obecnie waże 61 przy 165cm wzrostu, a marze by wazyc 55 kg no i pozbyć sie (tudziez znacznie zminiejszyc rozmiary brzuszka)
myśle sobie ze wakacje to jest dobra pora, bo i jes sie nie chce tak bardzo jak zimą, i sauna za darmo, czyli idealne warunki do "podietkowania"
prosze pomózcie, co mam zrobic aby stac sie o kilka centymetrów i kilogramów mniejsza, moze ktos dobierze mi odpowiednią diete ( ja jestem w tym zielona) . dodam ze najlepsza dla mnie byla by dieta krótkotrwała, drastyczna i dająca jakis fajny efekt, bo niestety, boje sie ze na diete długofalową moze braknąc mi silnek woli i wytrwałości :oops: