Ach, nie wnikam -poszukam :lol:
Miłego dnia :lol:
Wersja do druku
Ach, nie wnikam -poszukam :lol:
Miłego dnia :lol:
Witam dziewczynki późnym wieczorkiem. Ja już dawno po kolacji. Trochę mi brzuch spuchł, ale to chyba dlatego, ze mało się dzisiaj ruszałam, a na dodatek wczoraj wieczorem się najadłam na kolację słonego :evil: .
Ale nie jest źle ;) Według planu,...co prawda troszkę zjadłam ponad, ale wszystko w razmach jako-takiego limitu ;)
A jak tam u was ??? Ja cały czas nad książkami siedzę ;/
Hey dziewczynki :lol: . Ostatki dzisiaj mamy, to poszlalam sobie :). Wiaodmo-w miarę rozsądku, ale i tak sie czuję taaaaka przejedzona :oops: . Jutro post-> nia ma zmiłuj ;).
Cheryl i co z Tobą? Miłego dnia =*
właśnie gdzie sie podziewasz?
A nic umnie raz lepiej raz gorzej. Tera zjest nieco gorzej ale się z tego powoli wygrzebuję. Wczoraj takie małe potkniecie. Napisze jak znajdę więcej czasu. Sorrki dziewczynki, jak wrócę wszystko nadrobię :*
Trzymajcie się dzilenie i dietkujcie :)*
To czekamy na Ciebie... na pewno ta porażka była minimalna i teraz już będzie dobrze :)
Witajcie dziewczynki :lol:
Wiem,ż etrochę mnie tutaj nie było, ale były powody ;)
Dzisiaj kończę 17 lat :). Dzisiaj tez jest pierwszy dzień pierwszej fazy , czyli na nowo rozpoczynam odchudzanie:). Założyłam nowy zeszyt, mam nowe cele:).
W piątek wieczorkiem moja rodzina i przyjaciołka zrobili mi małą imprezkę, a sobotę od raza do wieczora spędziłąm z ową przyjaciólką i rodizicoami w kinie, centrach handlowych i innych przyjemnych miejscach. Nie obyło się bez jedzenia niezrowych rzeczy, torta....
ale od teraz wszystko się zminia :). Cukierki w kalsie rozdane, życoznka złożone. Został mi cały rok na to, zeby podczas 18. urodzin powiedzieć sobie : jestem piekna. Zaczynam od teraz i nie mam zamiaru przerwać.
Pozdrawiam wszystkichpo długiej przerwie i pytam jak u was :***
Nawet słowa piosenki potrafią być niezła ispiracją. Teraz tekst i melodia łażą mi złośliwie po głowie. Mam teraz jeszcze więcej siły, by walczyć, nie przerwę tego, o nie :lol:
Zaczyna się następny tydzień, więc wypadałoby dać dobry przykład trzymając się dietki ;)
Pozdrawiam :*
Tak dawno mnie tu nie było...
przepraszam, ale próbowałam "wykaraskac" się z bulimii.Niestety nie udało się do tej pory, a wskazówka wagi pokazała rekordową liczbę
58 KG !!! przy wzroście 153 cm...
porażka totalna...
znów zaczynam.
Kolejny raz. Nigdy się nie poddam. Będę walczyc o marzenia...nawet, jeśli są nierealne ;)