-
a mialo byc NA ZAWSZE...
wracam po raz kolejny.. juz nawet nie wiem ktory... eh.. - znowu przytylam.. - nie wiele - ale ubrania zaczynaja sie robic ciasne - takze.. czas aby sie zatrzymac i ruszyc w druga strone..
19 lat bedzie w grudniu..
167cm wzrostu :)
eh..
waga: 62 kg
biust: 91 cm
talia: 77 cm
'boczki': 90 cm
tylek: 101 cm
udo: 55 cm
ile w dol ? -> 4 kg [ do 58 kg ]
czas : poltorej miesiaca - czyli do konca wrzesnia .
co potem ? - zdrowe odzywianie sie i -3 kg do konca roku - czyli od 1 stycznia 55 kg . [ wychodzi 1 kg na miesiac ]
a teraz plan treningowy... eh... w ogole.. mobilizuje sie do tego "odchudzania" od poniedzialku... hihihi - dzis czwartek.. ale w koncu pomyslalam - z FORUM DIETA zaczne od razu i z usmiechem na twarzy... - bardzo na was licze - wytrzymacie ze mna do konca roku.... ? :wink:
plan treningowy na najblizsze poltorej miesiaca :
raz w tygodniu spacer [3 godzinny ! ] - dzis wlasnie na nim bylam.
raz w tygodniu basen - po 45 minutek . - jutro ide !
raz w tygodniu bieganie - po 20-25 minutek - biegalam przed wczoraj
dwa/trzy razy w tygodniu silownia - w sobote ide [za dwa dni ]
no i codziennie 8 minut ABS .
byc moze raz w miesiacu sauna na podczerwien .
poza tym.. ZERO slodyczy i bialego pieczywa.
ograniczenie ziemniakow do minimum.
ostatni posilek maxymalnie o godzinie 19 / 20 - skladajacy sie glownie z bialka .
na sniadanie maximum weglowodanow .
minimum 1,5 l wody niegazowanej dziennie .
to tyle ode mnie...PROSZE WAS O WSPARCIE.. bo znajac zycie - sama dam rade przez miesiac, dwa... a pozniej zaprzestane jakich kolwiek dzialan.. a ja naprawde chce do konca wytrzymac - i pozostac taka NA ZAWSZE..
pozdrawiam...
NGU
-
Postanowienia niezłe :D
trzymam kciuki :*
-
Zycze powodzenia iwytrwalosci podczas cwiczen :P trzymam kciuki!
-
hej :) zycze Ci duzo silnej woli i wytrzymaj :!: napewno sie uda :lol: :lol:
wiek 22 lata
wzrost 175 cm
http://www.3fatchicks.net/img/tulip-.../75/62/68/.png
-
dzieki dziewczynki za odwiedzinki ;))
dzisiaj rano mialam pobudke o 6 - i na jazdy pojechalam .
ostatnio kawe zaczelam pic.. z cukrem i mlekiem - ale to akurat mi jakos nie przeszkadza .
potem sniadanko - na szybciora 2 serki - w tym jeden activia ,
jak wrocilam [ 10 ] to kanapeczki na ciemnym pieczywie + jablko .
o 13 cos wszamam i na 14 na basen lece = ] troche mi sie nie chce... w zasadzie to cholernie mi sie nie chce.. nawet nie wiem czy isc.. ale jak juz napisalam - to pojde.. MUSZE.. dzizyys.. ;p jak rusze ten swoj tylek na ten basen to bede z siebie dumna :)
jak wiadomo - najtrudniej sie zebrac w sobie i zaczac . [ ja juz troche tych "poczatkow" za soba mam.. ale kazdy z nich wyglada rownie OPORNIE ! ]
calusy ! co tam u was ?
-
heh...a ja dziś na śniadanie zjadłam pączka i w dodatku piłam kole:/ eh.....
ale dużo już spaliłam ponieważ po zjedzeniu tego okropnego pączka:/ poszłam na targ i chodziłam jakieś 2,5 godzinki:D
Życzę wam laski powodzenia..napewno się uda!
-
hehe :)
a ja sie jakoś rozleniwiłam :?
a z resztą przez tą pogodne strasznie mnie nogi bolą :/
i wogóle leń xD
dziś jedynie abs, hula-hop i 10 minut rowerq stacjonarnego :)
-
Mania to bardzo ladnie !
ja juz sobie kiedys to analizowalam - jak wiekszosc osob.. - ze lepiej TROSZKE ruchu - niz NIC.
aa..
BYLAM NA TYM BASENIE !!!!! :lol: ale mowie waaam.. masakra bylo sie zmusic :roll: lezalam sobie w lozeczku... prawie spalam.. ale takie mysli mi chodzily po glowce "idz na basen.. idz na basen,.. leniu ty ! " - podnioslam sie z lozka.. ubralam w stroj - ale robilam to tak niechetnieee... o jej... a ja kocham plywac :D - jakos sie doturlalam.. - ale za to jaka satysfakcja jak plywac skonczylam [zrobilam 50 dlugosci ] hihihi
jutro na silke o 16 ! - obym kurcze miala wieksze checi niz dzis :oops: 8) :lol:
-
50 nieźle :D
mi o wogóle z domq sie nie chce ruszać :/
chciałam na tenisa isć ale jakos tak ;p
nie psozłam
cały czas pada :/
beznadzieja :P
dobrze,ze mam chociaż rowerek stacjonarny do sie do niego zmuszam :D
-
BlacMonia :arrow: gdzie ty się u diaska podziewasz :!: :!: :!: bo ja cię qrna znależć nie mogę :!: a ty masz swój wątek :?: :?: :?: bo bym i Ciebie trochę pomęczyła sobą heh :D :D :D
witamy witamy i się nie poddamy :!: :!: :!:
ładny plan i taki zdrowy :D podoba mi się bardzo :D i te ćwiczonka i basen i wogóle pięknie - co tu dużo gadać - tylko tak dalej :!: :!: :!: