Hej, a ja musze się pochwalić :D
Biegałam dzisiaj rano!!!
Ale się cieszę, ze mi się zechciało ruszyć tyłek :)
I shcudłam pół kilo, no i na obecną chwilkę mam 650 kalorii, no ale jeszcze kolację jakąs tzreba zjeść zaraz ;)
A co tam u Ciebie?
Wersja do druku
Hej, a ja musze się pochwalić :D
Biegałam dzisiaj rano!!!
Ale się cieszę, ze mi się zechciało ruszyć tyłek :)
I shcudłam pół kilo, no i na obecną chwilkę mam 650 kalorii, no ale jeszcze kolację jakąs tzreba zjeść zaraz ;)
A co tam u Ciebie?
własnie z pracy wrociłam obiadek zjadłam i mam koło 700 ale chłopak mnie na piwo ciagnie aja mam taka ochote :cry: pewnie sie skuszę bo nieprzekrocze 1000 :P o wiem wyciagne go na rower i na rowerku spale piwko i tak :) :)
Kurcza dzisiaj w pracy pączki kasowałam i tak zapachniały ze hej :cry:
Witam Cie !!!
Wiesz tak czytam sobie i stwierdzam ze twoj kolega ma racje ,w roku szkolnym sama stwierdzilas ze jeszcze wychodzilas gdzies a teraz siedzisz w domu to nic ze jesz tak jak zawsze ale twoj organizm "przyzwyczail sie " do tego trybu zycia jaki mialas w roku szkolnym ,wwstawanie o 5 nad ranem i wracanie o 15 pozniej wychodzenie gdzies ,ja tez tak mialam jak chodzilam do szkoly czy do pracy (wazylam wtedy 48 kg ) ,teraz jestem na wychowawczym wiec tez mi troche przybylo :roll: ,jestem pewna ze jak wrocisz do szkoly znow wrocisz do swojej idealnej wagi ,a teraz wiecej ruchu moze godzinke cwiczen + spacery parogodzinne :wink: :wink: jednym slowem RUSZ SIE Z DOMCIU !!!! :P :P :P :P :P ;) ;) ;)
pozdrawiam :wink: :wink: :P :P
Hejka dziewczyny:)
sessetka, wiadomo, grunt, ze nie przekroczysz tysiąca, a i tak to spalisz:) Nie można dac się zwariować, wszystko ejst dla ludzi byle z umiarem:)
pipuchna, dzięki za miłe słowa, pocieszyłaś mnie bardzo:)
A co do ćwiczeń, to ćwiczę godzinkę dziennie, zcasem anwet więcej. No i od dziś biegam, byłąm pierwszy raz po długiej przerwie, myślałam, że będzie trudniej, ale o dziwo było rewelacyjnie. Zamierzam biegać codziennie, bo kocham ten sport. Widzę, ze już tlyko 2 kilo Ci zostało do zbyciu, gratuluję ;) Ja wazyłam tyle jeszcze niecałe 2 miehcy temu hihi :D No ale teraz musze wrócić do mojej dawnej figury, chcoiaż w sumie większośc osób mówi, ze teraz wyglądam lepiej. No ale przekonać babę hehe :D
Pozdrówka dziewczyny;)
wiem, wiem blady swit ale dzisiaj na 9 do pracy :? Ide zaraz brzuszki robic bo wczoroj po tym piwku to joj :P no niechciało sie :) Co ile dni bedziesz sie wazyc ja dzisiaj nie wytrzymałam i po 4 dniach diety na wage stanełam :cry: ale jeszcze nieprzesuwam suwaczka, do tygodnia zaczeka :)
Miłego dnia rzycze i przyjemnego dietkowania od samego ranka;p
Ja tym bladym świtem biegałam po wałach ;)
Ja się ważę codziennie, waga stoi w łazience więc jakos tak odruchowo to robię.
O, to wnioskuję, że waga ruszyła, gratuluję i oby tak dalej ;)
Dzisiaj znowu godzinkę biegałam, kocham to uczucie, tlyko skzoda, ze mój pies nie podziela mojego zapału, ale cóż :D
Wzajemnie, szybko skończonej pracy i przyjemnego dzionka ;)
Cześć
A moge sie przyłączyć i ja? Też mam 157cm i podobną wagę :)
Pozdrawiam
A.
Pytanie!
Oczywiście ze możesz, bardzo serdecznie Cię witamy :)
Napisz coś więcej o dietce, jaką stosujesz ;)
Pozdrówki
Generalnie MŻ już jakiś tydzień i widać efekty. Tzn po 17-18 staram się nic nie jeść ewentualnie śliwke pomidor cos takiego. Zamiast chleba pieczywo chrupkie WASA bez masła.
Jakiś biały ser itp. Ćwiczyłam tylko raz a to dlatego że zaczął mnie po tym boleć kręgosłup bo wcześniej sobie go nadwyrężyłam, więc z ćwiczeniami czekam aż mi sie uleży. Bo jak poćwiczyłam to od razu mnie zaczęły tak plecy boleć, że strach a teraz jest już dobrze. Więc psuć nie chce. Ogólnie z jedzeniem nie wykraczam poza 1000kcal jem nawet mniej może z 800kcal dziennie jakoś tak.
Pije soczki bobofruty czy to aby nei za bardzo tuczące?;) Serio pytam bo jeden bobo ma 138kcal. Czytałam gdzieś, że na soki trzeba uważać.
A.
o to 3 nas juz jest :P ale mi sie w głowie poj.. no poprzewracało :) popatrzyłam na grafik z zeszłego tygodnia grrr mam dopiero na 16 :) ale to lepiej bo przed pracka obiadek zjem a potem spale :D Fajnie ze dołaczyłas a ja mam w domu takie pyszne jabłuszka z działki takie bez chemii i tak slicznie pachna na szczęscie na nie moge sie skusic :)
No waga ruszyła ale w sumie niewiem czy to czasem nie woda bo na początku tak zawsze ale jakos tak mi sie wydaje ze spodnie luzniejsze :)