-
czesc.mam plan...schudnąć do sylwka z 55 kg do 52kg.to tyle narazie. Cwicze od tygodnia pół godz., nie jem po 18,słodyczy zero(najgorsze wyrzeczenie)...zadnych w sumie zbedznych pokus. W brzuchu burczy ale wytrwam. Wierzę w każdą z Nas.razem damy rade...Coby nie... :D
-
hej
to moj 4 dzień dietki, idzie super z 55,5 jest 54,4. No nie czuję jeszcze tego jakos po ubraniach ale jest juz lepiej, bo jestem jakaś lżejsza. i zero slodyczy od 4 dni :wink:
-
hej
głodna jestem ale dam radę
-
tak trzymać Kobitki.Ja juz 3 dzien zwycieski...:)Super.... :D
-
Hejka was laski...:) dacie rade wierze w was!!! ja postanowilam robnic codziennnie 100 brzuszków. przed przed wczoraj zorbilam 200 naraz bez odpoczynku przed wczoraj zrobilam 130 a wczoraj juz tylko 100:) ale trzymam sie i dam rade:)
-
hej!! jak moge sie do Was przyłączyć???
-
hello Kobitki.
Kolejny dzień diety minął zwycięsko. Żadnych grzeszków:) w niedziele postanawiam sobie zrobić jakąś przyjemność.Wkońcu zasłużyłam,nie? czyli od niedzieli trzymam się diety tzn. licze kalorie,nie jem zakazanych rzeczy,ćwicze.
A jak idzie innym?
Pozdrawiam.
-
kiniucha janse ze mozesz sie przyłączyć...mi idzie na razie dobrze...dopierro zjdlam 300 kcal...lasi dasz rade no jasne ze mozesz sobie pozowlic na maly grzeszek mi sie dzis jak wstalam krecilo w gloiwe nie wiem czmeu:|
-
juz mi te muesli brzydnie...jeszcze dzis a jutro przyjemnosci....no oczywiscie bez przesady...Trzymcie sie
-
Hej Dziewczyny:)
Chetnie sie przyłacze....również potrzebuje wsparcia.
Waze ok 60kg i hce schudnac do 53 :)
Może któraś z Was odezwie sie na GG?? Moj numer 3193608
Pozdrawiam