-
Siemanko Dziewczyny.
Tak piszecie o tym paleniu to cosik wtrace. 2 lata temu rzucilam pety i mimo tego ze bylam na diecie i nie zastepowalam fajek zarciem 15 kilo przybylo :x. Bylam na zabiegu Bicom jesli ktosik by chcial rzucic ;) i nie pale wiecie o wiele lepiej sie czlowiek czuje bez tego syfu w plucach i lepiej sie oddycha. Ja kurzylam jak smok a w dodatku mam astme wiec ciekawie nie bylo :( . Teraz ciesze sie ze juz nie kopce, szkoda tylko ze z kilosami musze sie borykac ;] Pozdro Dla Wszystkich.
http://straznik.dieta.pl/show.php/us...g_90_84_60.png
-
Heyka :lol:
Dzisiaj niebyło z jedzeniem ok ale nie cwiczyłam nic bo mi sie niechciało :? jeszcze do tego ta pogoda tak to bym sie przeszłą na spacer albo pobiegała a tak to nic pochmurno tylko deszcz leje i wietrznie nic sie robic niechce :evil: heh a jak tam wam idzie ?? :wink: buZiOooOOoole :wink: :*:*
-
przyłanczam się do Ciebie;) muszę schudnąc 21 kg...;/ powodzenia ;*
-
Hej... mozna sie jeszcze dalaczyc? ;)
Pozdrawiam cieplutko!
-
Mi idzie źle, ale od jutra będę wzorowa... W sumie dziś trageda :(
-
unhappy91 hmmm mamy podobny cel ty chcesz schudnac 21 kg ja 20 razem damy rade :)
Chmurka999 no pewnie ze mozna sie dołączyc zapraszamy Cie im wiecej osób tym lepiej :)
courtn3y każdy ma swoje lepsze i gorsze dni dasz rade trzeba tylko troche samozaparcia a napewno sie uda :)
Zobaczymy jak mi dzisiaj pójdzie dopiero wstałam zaraz ide jesc sniadanko uwielbiam chlebek wasa i tylko jego jem no i płatki fitness ok to ja lece napisz póżniej buZiOOooOOooooOOoooole:*:*:*:*:*:*
-
własnie skonczyłam sprzatac :lol: wreszcie hehe :mrgreen: hmm od rana zuje gume i niechce mi sie jesc a wypaliłam jak na razie 1 papierosa to juz jest cos bo do tej godziny zawsze miałam wypalone przynajmniej 8 papierosów wiec jest postep oby tak dalej hehe no nic ide razem z mama teraz obiadek gotowac :wink: :*
-
No ja już mam dwie fajeczki na koncie i grejfrta, myślę, że dziś dobry dzień będzie :D i Jeszcze ta coraz piękniejsza pogoda za oknem :D Ja zaraz się też biorę za sobotnie porządki :)
-
No to dziekuje za zgode :)
To duzy plus, ze ograniczasz palenie, oby kiedys doszlo do zera - bedzie to duzy plus dla Waszego zdrowka:)
U mnie pomarancza na sniadanko... ale jeszcze nic z cwiczen.. eh trzeba ruszyc potem tylkiem ;) nie ma weekendow dla kilogramow
-
Mi też się coś ciężko ruszyć, ale dam radę. Właśnie sprzątam, a jak skończę, to zjem jabłko i zabiorę się za ćwiczenia, bo później nie bęę miała jak po ćwiczyć. Na weekend przyjeżdża mój chłopak i pewnie będzi jedno wielkie obijanie się :D A od jutra zaczynam biegać :)