Elektraaa, co tam u Ciebie? :)
Wersja do druku
Elektraaa, co tam u Ciebie? :)
Wracam skruszona jak nigdy. Przepraszam ze tyle mnie nie bylo. Waze obecnie 69kg a przez czas mojej nieobecności było juz nawet 72kg. ;/ Wracam do diety do niedawno dostałam zaproszenie na ślub mojej siostry ciotecznej i musze na nim jakos wygladac bo bedzie tam mnostwo mlodziezy.... A oprocz tego w wakacje musze schudnac bo liceum sie zbliza i jak ja sie pokaze w nowej szkole taka grubasna??? :( Musze sie tez pochwalic. Odkad zrobilo sie tak cieplo to prawie codziennie jezdze rowerem conajmniej 10 km dziennie. Zazwyczaj to nawet 15 - 20 km.:) Uwielbiam jezdzic:) Do wesela (28 lipiec)chce schudnac do 65kg a do konca wakacji do 60.. Nie wem czy to mozliwe, ale jestem dobrej mysli. Nie bede sie jakos specjalnie glodzic. Moje odchudzanie bedzie sie w sumie opieralo na cwiczeniu, jezdzie na rowerze , nie jedzeniu po 19.00 i piciu mnostwa wody:)
Luuuzem dasz radę :D
Trzymam kciuki, jak za wszystkich w tym portalu :)
Nie podjadaj i ruszaj się ! Teraz są wakacje wiec korzystaj z wolnego czasu jak najaktywniej :D
Pozdrawiam :)
Fajnie, że jesteś :)
Noio na bank dasz radę, wierzę w Ciebie... Latem się łatwiej odchudzać, a poza tym pewnie już masz po części wakacje i łatwiej Ci się zorganizować z ćwiczonkach i itd. Do 28 lipca to może nawet więcej zjedziesz na wadze niż planujesz- o ile będziesz się ładnie trzymać swoich postanowień :D
Ja też wróciłam na forum chyba 2 dni temu, bo czas się za siebie wziąć... Za miesiąć jadę nad morze i jakieś 57kg chciałabym ważyć... Marzenia.
Witam widze ze mamy podobny problem ;-) tylko ze ja mam 160 czyli jestem w troche gorszej sytuacji hihi ;) 3mam za ciebie kciuki :D
Najlepsze życzenia: "Śpij i chudnij!" :D
:D
Razem i tak damy radę... Nieważne, czy to 5,10 lub 15kg :)
Dzieki dziewczyny za wsparcie:) To prawda ze w wakacje latwiej sie odchudzac. Ogolnie w cieple dni. Odkad zaczely sie te upaly to ciagle jezdze rowerem. Dzis np przejechalam ok 20 km:) Wazylam sie i jest juz 68,5 :) Moze i naprawde zrzuce wiecej niz chce do tego wesela:) Oby tak wlasnie sie stalo. Trzymam kciuki za nas wszystkie !!! Damy rede!! :D
Wystarczy mocno chcieć i szczypta dyscypliny a osiągniesz swój wymarzony cel :) Ja za to mam sesje i jestem leniwa i się nie ruszam wcale i mam to w nosie :) Ważne, że dietka idzie jako tako :D
A ten upał zaczyna już męczyć...bardzo...